Herbata rooibos i herbata czerwona, są często ze sobą mylone.
Przeszła jesień, nadciąga zima – temperatury nieubłagalnie spadają, kolory za oknem zmieniają się z żółtych i brązowych w co raz bardziej białe, a my rozpoczynamy śledzenie jesienno-zimowych trendów. Nie tylko tych modowych, ale także żywieniowych.
Nie sposób wyobrazić sobie kuchni bez aromatycznych ziół i przypraw, które nadają potrawom wyjątkowego charakteru. I choć wielu z nas używa kilku sprawdzonych produktów np. pieprzu, soli czy majeranku, to czasem warto przełamać kulinarną rutynę i sięgnąć po mniej znane przyprawy.
Kalendarzowa wiosna zaczyna się już w marcu, lecz dla wielu osób prawdziwą inauguracją tej pory roku jest pierwszy majowy weekend. Od teraz na stole królują grillowane specjały, na które wielu z nas czekało długie miesiące. Nie trzeba nawet sprawdzać prognozy pogody. Tego typu przysmaki można przyrządzić w czterech kuchennych ścianach albo na tarasie. Sezon grillowy będzie trwać tak długo, jak tylko chcemy!
Jesień to nie tylko kasztany oraz kolorowe liście upiększające krajobraz i szeleszczące pod butami.
Słodki, słony, kwaśny, gorzki – zgodnie z powszechnym wyobrażeniem to właśnie w tych czterech kategoriach nasz zmysł smaku klasyfikuje to, co jemy. Tymczasem już od blisko 20 lat w świecie smaków obecny jest także i piąty, pozornie nowy, lecz doskonale znany.
Lody to jedna z najbardziej lubianych form letnich deserów.
Od dłuższego już czasu obserwujemy w Polsce modę na kaszę. O jej zdrowotnych właściwościach zapewniają nie tylko jej miłośnicy, ale także lekarze i dietetycy. Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, jednak to właśnie kasza stanowiła fundament kuchni staropolskiej.
Jak wynika z badania1 przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Warzywa i owoce – na szczęście!”, jedynie 5% Polaków ma świadomość, że każdego dnia powinno się spożywać co najmniej pięć porcji warzyw i owoców. Są one źródłem wielu witamin i minerałów, które przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a w konsekwencji – do lepszego samopoczucia. W jaki sposób?
Grudzień ma kilku swoich kulinarnych bohaterów - warzywa korzeniowe, z których przygotowujemy rozgrzewające zupy, czy też aromatyczne „zimowe” przyprawy, takie jak goździki, cynamon i anyż, którymi będą pachnieć nadchodzące święta. A obok nich – burak, który gości na naszych stołach w tym miesiącu w wielu różnych smakowych połączeniach i kulinarnych rolach.
Lodówka świeci pustkami, a czasu na zakupy brakuje? W takich sytuacjach najbardziej docenia się apetyczne zapasy zamknięte w słoikach. Leczo, potrawki, sałatki jarzynowe, grzyby i owoce – w wekach można schować cały posiłek i nic nie zastąpi smaku własnoręcznie przyrządzonych specjałów.
Kwiaty w kuchni mogą wydawać się dość ekstrawagancką propozycją, zważywszy na to, że przez większość osób postrzegane są jedynie jako ozdoba. Oprócz dekoracji domu można je niemniej wykorzystać do kulinarnych eksperymentów z wykorzystaniem jaskrawych kolorów i nowych smaków. Kwiaty jadalne, choć znane przede wszystkim ze swoich działań leczniczych i walorów estetycznych, doskonale sprawdzą się także w codziennej kuchni. Szczególnie tej wiosennej.
Weganizm utożsamiany jest z bardzo restrykcyjną dietą, której podstawą jest rezygnacja ze spożywania produktów zwierzęcych.
Filiżanka espresso kojarzy się z wyjątkowym aromatem kawy i jej pełnym smakiem, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Dlaczego z kawami bezkofeinowymi miałoby być inaczej?
Siódmy raz z rzędu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi objął honorowym patronatem certyfikacje żywności realizowane w ramach programu promocyjnego „Doceń polskie”.