Szukasz sposobu na urozmaicenie swoich posiłków?
Świadomość, jak ważna jest prawidłowa dieta dla naszego zdrowia jest powszechna. Pozwala ona na zachowanie dobrego stanu odżywienia organizmu, co sprzyja utrzymaniu pozytywnego samopoczucia, zdrowia i wpływa na proces rekonwalescencji po chorobie. Warto podkreślić, że ma ona związek także z odpornością! Jak jednak zadbać o utrzymanie lub poprawę stanu odżywienia w przypadku osób, które – z różnych przyczyn – nie są w stanie przyjmować pokarmów doustnie? Dziś, 15 października obchodzimy Światowy Dzień Żywienia Dojelitowego i Pozajelitowego, który jest doskonałą okazją do budowania świadomości na temat innych metod żywienia, będących rozwiązaniem dla tych pacjentów.
Z 250 g mąki, masła, żółtek i 30 g cukru wyrabiamy kruche ciasto i wkładamy do lodówki.
Informacje o jego pochodzeniu są niezwykle skąpe. Tradycyjnie łączy się go z nazwiskiem nadwornego kucharza książąt orleańskich Françoisa Massialota, który jako pierwszy opisał deser w swojej książce kucharskiej. Jednak o palmę pierwszeństwa walczą też Hiszpania i Anglia. Crème brûlée to doskonały smakołyk na lato. W naszym przepisie został wzbogacony aromatycznymi owocami truskawek.
Danie o długiej historii, ostatnio trochę rzadziej pojawiające się na polskich stołach. Przyrządzane z mięsa i warzyw zalanych bulionem z dodatkiem żelatyny. Mowa oczywiście o galarecie zwanej też galantyną – potrawie, którą zajadali się już Jagiellonowie. Warto też dodać, że zdrowej, pożywnej i… chłodnej. Idealnej na letnie upały.
Coraz więcej z nas próbuje życia w zdobywającym popularność ruchu zero waste. Przestawiamy nasze nawyki na jak największe ograniczenie produkowanych przez nas odpadów. Korzystamy z opakowań wielokrotnego użytku, rezygnujemy z plastikowych woreczków w sklepach oraz kupujemy napoje w szklanych butelkach. Ta sama zasada dotyczy żywności: z resztek po obiedzie przygotowujemy danie na następny dzień, obierki i skorupki jajka wykorzystujemy jako nawóz, a z fusów kawy robimy peeling do ciała. Co ciekawe – także herbaciane listki mogą zyskać drugie życie i posłużyć nam nie tylko do przygotowania jednego kubka naparu.
Wiosna zawitała na dobre, a wraz z nią pierwsze sezonowe warzywa i owoce. Świeże, chrupiące i bogate w wartości odżywcze nowalijki zachęcają do gotowania. Lokalny Rolnik dzieli się inspiracjami na lekkie, niskokaloryczne dania idealne na wiosnę.
Jakie śniadanie zrobi wrażanie na domownikach? Na dobry początek dnia idealnie sprawdzi się efektowne jajko w koszulce.
Czy istnieje coś bardziej kojącego niż gorąca zupa w chłodny jesienny dzień? Chikhirtma to tradycyjna gruzińska potrawa, która na pierwszy rzut oka przypomina rosół. Idealnie sprawdzi się jako antidotum na melancholię. Jak ją przyrządzić?
Francuskie tosty z jajecznicą i Bruschetta pomidory + zioła OLE!
Jest aromatyczny, gęsty i kolorowy, a przede wszystkim zimny i orzeźwiający. Chłodnik litewski to danie z długą tradycją, które o tej porze roku smakuje wyśmienicie. Nie jest trudny w przygotowaniu, a cieszy oko i podniebienie.
W święta lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Szczególnie, jeśli w planach mamy noworoczne postanowienia o przejściu na dietę czy ograniczenie słodyczy. Nie ma w tym nic złego. Jednak dogadzać przy stole trzeba sobie z głową, zachowując zdrową równowagę. Jak więc sobie folgować, żeby nie żałować?
Po różowym październiku i listopadzie promującym profilaktykę zdrowotną mężczyzn, w styczniu pod lupę bierzemy to, co trafia na nasze stoły.
Dieta paleo, białkowa, oxy, czy wreszcie – najpopularniejsza w ostatnich miesiącach – dieta bezglutenowa. Wszystkie mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. W gąszczu tak wielu informacji dostępnych na ich temat w Internecie, warto postawić pytania – czy moda idzie w parze ze zdrową skutecznością? Czy „diety-cud” są dobre dla wszystkich? Na te i inne pytania odpowie Konrad Gaca – ekspert ds. żywienia, trener.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.