Prowadzenie działalności związanej z produkcją i dystrybucją żywności wiąże się z przestrzeganiem wielu przepisów zapewniających higienę oraz bezpieczeństwo pracownikom oraz klientom.
Coraz częściej konsumenci poszukują produktów pochodzących ze zrównoważonego środowiska. W pozyskiwaniu ich pomaga odpowiednie oznakowanie i certyfikacja, które dają jasny sygnał, że produkt spełnia te oczekiwania.
Młynpol to sprawdzony producent mąki i hurtownia mąki dla wymagających partnerów biznesowych. W branży spożywczej liczy się nie tylko jakość produktu, ale przede wszystkim niezawodność dostawcy. Firmy piekarnicze, makaroniarnie i sieci handlowe potrzebują partnera, który dostarcza mąkę na czas, w stabilnej jakości i elastycznie reaguje na zmienne potrzeby rynku. Takim partnerem jest Młynpol Sp. z o.o. – doświadczony producent mąki z Gromadki na Dolnym Śląsku, działający z sukcesem na rynku polskim i europejskim od kilkudziesięciu lat.
Skala marnowania żywności na świecie wciąż szokuje. Każdego roku do kosza trafia aż 1,3 mld ton jedzenia, czyli około 1/3 globalnej produkcji. Problem jest bardzo poważny, a konsekwencje – dotkliwe. Jak zatrzymać ten proces? Zmiana zaczyna się od codziennych wyborów. Szacunku do produktów i umiejętnego wykorzystywania składników. O miłości do kuchni i świadomym gotowaniu, które pozwalają ograniczyć marnowanie żywności, opowiada Shehab Abdelaziz – Executive Chef restauracji Novo2.
W obliczu rosnących wymagań unijnych strategii, takich jak Europejski Zielony Ład czy „Od pola do stołu”, sektor rolno-spożywczy staje przed koniecznością precyzyjnego dokumentowania swoich działań prośrodowiskowych. Odpowiedzią na te wyzwania jest Program Certyfikacyjny ASAF weryfikujący kwalifikacje zawodowe w kluczowych obszarach produkcji żywności. Inicjatywa ma na celu budowę merytorycznej wiarygodności branży oraz wsparcie firm w raportowaniu śladu środowiskowego ich dostawców i partnerów biznesowych (tzw. Zakres 3). To właśnie na tym etapie, bezpośrednio w gospodarstwach rolnych, powstaje lwia część obciążeń; szacuje się, że w ramach niektórych rodzajów produkcji aż 90% emisji generowanych jest właśnie w Zakresie 3.
„Prawo do znakowania Euroliściem produktów spożywczych to przysłowiowa wisienka na torcie” – mówi w rozmowie z Polską Izbą Żywności Ekologicznej, organizatorem kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”, dr inż. Urszula Sołtysiak, wieloletnia wykładowczyni SGGW, współzałożycielka pierwszej w Polsce jednostki certyfikującej rolnictwo ekologiczne i jego produkty.
29 kwietnia eksperci z branży spożywczej ocenili ponad 200 wyrobów ubiegających się o zdobycie prestiżowego godła „Doceń polskie”. Pierwsze wnioski z audytu są bardzo pozytywne.
Ponoć w Święta króluje karp, ale na talerzu lądują też inne gatunki ryb. Czym kierować się przy wyborze ryb i gdzie szukać tych dobrej jakości? Ekspertka Lokalnego Rolnika odpowiada.
Olej z ostropestu plamistego, syrop z rokitnika, gęsi smalec, specjały z dziczyzny, pieczywo z czarnuszką, czekolady ze smakowitymi dodatkami - to tylko niektóre spośród szeregu interesujących wyrobów oferowanych przez rodzimych producentów z branży spożywczej.
Marnowanie żywności to ważny, globalny problem. Poziom naszej ekologicznej świadomości stale jednak wzrasta, co przekłada się także na pozytywne nawyki społeczeństwa. Jak wynika z raportu pt. „Klimat tworzą ludzie – zachowania ekologiczne Polaków”1, znaczna część osób stosuje w swojej kuchni zasady zapobiegające marnowaniu żywności, w tym ponad 60 proc. przerabia niezjedzone produkty. Jak Polacy podchodzą do kwestii ekologii w kuchni? Czy idea zero waste jest nam bliska i co możemy zrobić, by ten nurt na dobre zagościł w naszych domach?
Promowanie artykułów spożywczych wymaga korzystania z narzędzi różnego typu. Doskonale zdają sobie z tego sprawę laureaci programu promocyjnego „Doceń polskie”.
Potwierdzenie wysokiej jakości produktu i jego rodzimego pochodzenia przez ekspertów z branży spożywczej; prestiż wynikający z posiadania certyfikatu programu, którego patronem honorowym jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi;
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
W tytule nie ma błędów – to śląskie określenie konsystencji syropów z firmy „Grajfka”. Nazwa manufaktury także nawiązuje do śląskiej kultury i oznacza przedsięwzięcie jako zręczne, uzdolnione, realizowane z talentem, „mające grajfka”. A „kreple” to pączki.
Konsumenci coraz częściej poszukują żywności mającej prosty i naturalny skład, przypominającej smaki zapamiętane z dzieciństwa oraz wytworzonej w sposób przyjazny dla środowiska.