Liczne spotkania przy grillu wymagają od nas pewnej dozy kreatywności. Wypieczona karkówka i chrupiąca kiełbaska mogą oczywiście za każdym razem smakować tak samo dobrze, jednak warto urozmaicić je dodatkami, które równie dobrze wpiszą się w nasze grillowe menu.
Jest jednym ze składników diety śródziemnomorskiej. Dawniej była traktowana jako roślina magiczna: obawy zabobonnego społeczeństwa potęgował fakt, iż rośnie w ciemności.
Pochodzenie kapusty jest ściśle związane z krajami Basenu Morza Śródziemnego. To właśnie z tych terenów dotarła do niemal wszystkich państw Europy. Do Polski, za pośrednictwem kuchni niemieckiej, trafiła ok. XIV wieku. Natomiast już setki lat temu poznano jej dobroczynne właściwości.
Czy jest coś przyjemniejszego niż leżenie przed telewizorem z kumplami, popijanie czegoś smacznego i zajadanie się świeżo upieczoną, pachnącą pizzą? Tak, jest — zarabianie pieniędzy na dostarczaniu pizzy takim właśnie miłośnikom włoskiego jedzenia.
Tyle rodzajów kasz, a jeszcze więcej różnorodnych potraw, które można z nimi przyrządzić! Gryczana pasuje do mięs, z kuskusem przygotujemy pyszne azjatyckie dania, a jaglana sprawdzi się na pożywne śniadanie. Kasze są idealne na zimowe, chłodne dni, bo zawierają dużo cennych dla naszego organizmu witamin i składników mineralnych.
Sałatki stanowią bardzo smakowite urozmaicenie codziennej diety. Przyrządzenie ich jest proste i nie wymaga skomplikowanych, kulinarnych umiejętności. Często jednak brakuje pomysłu na sos, który ożywi, doda smaku, a jednocześnie będzie ich zdrowym dopełnieniem. Z odsieczą przychodzą dressingi marki Kuhne – obowiązkowy element każdej sałatki.
Styczeń to czas postanowień noworocznych – każdy z nas co roku wiele sobie obiecuje. Wśród nich dominują niezmiennie te dotyczące zrzucenia zbędnych kilogramów. Jak to zrobić?
Święta w Polsce nierozerwalnie związane są z jedzeniem. Na niektóre przysmaki wielu smakoszów czeka z utęsknieniem przez cały rok. Nie inaczej jest w przypadku Wielkanocy. Uroczyste spotkania przy stole wymagają specjalnej oprawy kulinarnej. W menu królują jajka, żurek, różnego rodzaju wędliny… Co jeszcze powinno znaleźć się w wielkonocnym jadłospisie? Poznajcie sprawdzone sposoby szefa kuchni Knorr na zorganizowanie wyjątkowo smacznych świąt.
Zwykle jada się je z żółtym serem lub szynką. Doskonale smakują podane na ciepło, najlepiej w towarzystwie smakowitego sosu. Sandwiche, bo o nich mowa, możemy przygotować na każdą porę dnia i na wiele różnych sposobów. Sprawdź kilka z nich!
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Jak zawsze będzie obficie: pachnące mięsa, gęste zupy, tradycyjne jajka, sałaty i sałatki, słodkie ciasta. O tym, co zrobić, aby Święta Wielkanocne nie okazały się dla nas zbyt „ciężkie” w skutkach, opowiada Iwonna Niegowska, żywieniowiec marki Knorr.
Grudzień ma kilku swoich kulinarnych bohaterów - warzywa korzeniowe, z których przygotowujemy rozgrzewające zupy, czy też aromatyczne „zimowe” przyprawy, takie jak goździki, cynamon i anyż, którymi będą pachnieć nadchodzące święta. A obok nich – burak, który gości na naszych stołach w tym miesiącu w wielu różnych smakowych połączeniach i kulinarnych rolach.
Żadna kuchnia świata nie może się równać tej jednej jedynej i najwspanialszej – kuchni naszej Mamy. To właśnie Mamy były dla nas przecież pierwszymi i najwybitniejszymi autorytetami kulinarnymi, które troszcząc się o nasze wyjątkowo wybredne kubki smakowe, starannie przygotowywały i opracowywały z miłością przepisy na wszystkie ulubione potrawy.
Makaron, bezsprzecznie, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych składników kuchni włoskiej. Odkąd pierwsi Włosi wprowadzili makaron do codziennej diety, stał się on podstawą wielu klasycznych dań, które zyskały uznanie na całym świecie. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wiele różnych rodzajów makaronu oferuje kuchnia włoska? Zapraszamy na podróż przez krainę makaronów.
Morza szum, ptaków śpiew, a na talerzu… rybka! To idealne połączenie możemy sobie zaserwować, nawet jeżeli od morskiego brzegu dzieli nas dobrych kilkaset kilometrów.