Konsumenci coraz częściej poszukują żywności mającej prosty i naturalny skład, przypominającej smaki zapamiętane z dzieciństwa oraz wytworzonej w sposób przyjazny dla środowiska.
Wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim ze świętami Wielkanocy, ale w rozmaitych wierzeniach, filozofiach i tradycjach pojawiało się już od czasów starożytnych. Jajko, bo o nim mowa, to uniwersalny symbol odradzającego się życia i nadchodzącej wiosny. Sprawdziliśmy, jak wykorzystywane jest w tradycjach wielkanocnych różnych krajów.
Świece, romantyczna muzyka, pyszna kolacja… to sprawdzony przepis na spędzenie cudownego czasu we dwoje, szczególnie w Walentynki. A że jak mówi znane przysłowie - przez żołądek do serca, 14 lutego nie mógłby się obyć bez słodkiego deseru, który pomoże nam rozbudzić zmysły i podbić serce ukochanej osoby.
Nie ma smaku bardziej letniego niż miód. Wystarczy odkręcić słoik, by poczuć zapach łąki, słońca i rozgrzanego powietrza. To nie zwyczajny składnik potraw – to emocja, która trafia prosto w serce i budzi wspomnienia. Dziś, gdy coraz częściej wracamy do naturalnych, autentycznych smaków, miód odzyskuje należne mu miejsce na naszych stołach – nie jako dodatek do zimowej herbaty, ale jako główny bohater letniej kuchni. Od napojów, przez sałatki, aż po grill – wszędzie tam, gdzie liczy się smak, prostota i magia chwili.
Miód przez wieki ceniono nie tylko za niezwykłe właściwości lecznicze, ale także kulinarne. W Polsce jednak wciąż traktujemy go głównie jako środek na przeziębienie. Jesienią półki sklepowe uginają się pod ciężarem słoików z miodem, a my ruszamy na zakupy, szukając "naturalnego antybiotyku".
Tłusty Czwartek tuż tuż! To dzień, w którym nie obowiązują żadne diety. Nikt nie zwraca wtedy też uwagi na liczenie kalorii. W tym czasie myślimy o pulchnych, puszystych, miękkich pączkach. Tradycja mówi, aby w tym dniu zjeść chociaż jednego.
Można powiedzieć, że ludzkość zna je od zawsze. Nieważne, do jakiej epoki sięgniemy słodycze gościły na stołach.
Okres świąteczny to czas spotkań z bliskimi przy stole – zazwyczaj suto zastawionym rozmaitymi potrawami. Kojarzy się z powrotem do ulubionych smaków, które mamy okazję kosztować jedynie raz w roku, ale też nieraz przywołuje wspomnienie ospałości i kilkudniowego uczucia wiecznego przejedzenia. Zaraz po świętach zazwyczaj powszechnie solennie postanawiamy – od jutra tylko sałatki i lekka dieta, co kończy się często stopniowym powrotem do starych nawyków. Jak zatem cieszyć się świętami w pełni sił i zachować te siły na dłużej? Oto kilka praktycznych porad, jak poradzić sobie z klęską kulinarnego urodzaju i dbać o swoje dobre samopoczucie nie tylko od święta.
W Japonii mówi się, że najpierw je się oczami, potem językiem. Kuchnia ta słynie z dopracowania w każdym detalu i wykorzystywania dobrej jakości składników. Warto więc zainspirować się azjatycką estetyką i tworzyć we własnym domu dania, które będą zachwycać nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Szczególnie ciekawe efekty może przynieść połączenie egzotycznej kuchni z europejskimi składnikami. Można wykorzystać na przykład technikę sushi do przygotowania mięsnej przekąski, a słynny ramen wzbogacić polską szynką.
20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczoły. To wyjątkowa okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromną rolę odgrywają te niewielkie owady w naszym życiu. Bez ich nieustannej pracy nie byłoby miodu, ale to zaledwie ułamek tego, co im zawdzięczamy. Codziennie sięgając po jabłko, garść orzechów czy filiżankę kawy raczej nie zastanawiamy się nad tym, kto stoi za ich obecnością na naszych stołach i sklepowych półkach. Tymczasem aż 75 procent roślin uprawnych na świecie jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Bez nich nasza dieta, a co za tym idzie nasze życie wyglądałyby zupełnie inaczej.
Tak, ale tylko ci najbardziej świadomi w aspekcie bezpieczeństwa żywności i zasad jej produkcji. Mimo że kupowanie żywności ekologicznej deklaruje aż 81,9 proc. respondentów uczestniczących w badaniu zrealizowanym przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej, to tylko 13,4 proc. z nich zawsze sprawdza, czy jest ona certyfikowana, tj. oznaczona unijnym symbolem Euroliścia.
Jeśli ktoś mówi, że nie przepada za smakiem kaszy, to znaczy, że nie trafił jeszcze na swoją ulubioną. Jest wiele różnych rodzajów kasz, a sposobów ich przyrządzania – dziesiątki. Jadali je królowie, gościły zarówno na szlacheckich stołach, jak i w wiejskich kuchniach. Kasze – zdrowe, różnorodne oraz niezwykle bogate w cenne składniki odżywcze.
Ugotowane na twardo połówki posmarowane majonezem i posypane szczypiorkiem – któż z nas nie zajadał się takimi jajkami? Pod taką postacią są najczęściej spożywane w czasie Wielkanocy i często wprost kojarzą się nam ze świętami. Jeżeli jednak zdecydujecie się urozmaicić jajeczny jadłospis to mamy dla was pięć propozycji.
Parilla to rodzaj grilla o formie żeliwnej, prostokątnej kratki, ustawionej na palenisku. Jest on wykorzystywany w Argentynie, gdzie grilluje się podczas rodzinnej biesiady zwanej asado. Mamy dla was przepis pozwalający przenieść się chociaż na chwilę na przyjęcie w południowoamerykańskim ogrodzie!
Danie o długiej historii, ostatnio trochę rzadziej pojawiające się na polskich stołach. Przyrządzane z mięsa i warzyw zalanych bulionem z dodatkiem żelatyny. Mowa oczywiście o galarecie zwanej też galantyną – potrawie, którą zajadali się już Jagiellonowie. Warto też dodać, że zdrowej, pożywnej i… chłodnej. Idealnej na letnie upały.