Morza szum, ptaków śpiew, a na talerzu… rybka! To idealne połączenie możemy sobie zaserwować, nawet jeżeli od morskiego brzegu dzieli nas dobrych kilkaset kilometrów.
Decydującą szczyptą, która kształtuje finalny smak potraw, jest najczęściej starannie skomponowana mieszanka przypraw. Niemniej poza aromatycznymi ziołami, równie duży wpływ na oblicze dania mogą mieć nasiona. Niepozorne ziarenka nie powinny być traktowane w kuchni z pobłażliwością, ponieważ są zarówno apetyczne, jak i pełne cennych dla zdrowia dobrodziejstw.
Ciągła pogoń za trendami kulinarnymi powoduje, że z coraz mniejszym sentymentem podchodzimy do naszego rodzimego dziedzictwa. Tymczasem to właśnie poznając drzemiące w przeszłości tajemnice łączenia smaków możemy nie tylko urozmaicić najpopularniejsze polskie dania, ale i odkryć zupełnie nieznane kompozycje.
Przed nami końcówka karnawału i kolejna okazja do świętowania – ostatki! Ten czas kojarzy się wszystkim z tańcem, zabawą, kostiumami i dekoracjami. Ale ich nieodłącznym towarzyszem jest zawsze dobre jedzenie, o które dbamy nie tylko na wystawnych przyjęciach, ale także na domówkach i prywatkach. Chociaż okres karnawału i zbliżające się ostatki w naszym rejonie przypadają na najzimniejsze miesiące roku, to przecież nie wszędzie tak jest.
Święta to intensywny czas, nie tylko dla samej branży gastronomicznej, ale dla każdego z nas. Gorączka zakupów, przygotowań, czy poszukiwania prezentów pochłaniają bez reszty, by przy Wigilijnym stole zasiąść w gronie najbliższych przy tradycyjnych polskich potrawach.
Miód przez wieki ceniono nie tylko za niezwykłe właściwości lecznicze, ale także kulinarne. W Polsce jednak wciąż traktujemy go głównie jako środek na przeziębienie. Jesienią półki sklepowe uginają się pod ciężarem słoików z miodem, a my ruszamy na zakupy, szukając "naturalnego antybiotyku".
Koniec zimy to doskonała okazja, by zastanowić się nad swoim jadłospisem i wprowadzić do niego kilka zdrowych nawyków. Już niedługo na grządkach i bazarkach pokażą się pachnące nowalijki. Kto nie może się tego doczekać, ręka w górę!
Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni DKK
W Japonii mówi się, że najpierw je się oczami, potem językiem. Kuchnia ta słynie z dopracowania w każdym detalu i wykorzystywania dobrej jakości składników. Warto więc zainspirować się azjatycką estetyką i tworzyć we własnym domu dania, które będą zachwycać nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Szczególnie ciekawe efekty może przynieść połączenie egzotycznej kuchni z europejskimi składnikami. Można wykorzystać na przykład technikę sushi do przygotowania mięsnej przekąski, a słynny ramen wzbogacić polską szynką.
Nadeszła jesień. A wraz z nią jesienne pyszności! Jak wskazują badania IIBR, aż 25% Polaków kojarzy jesień z przepysznymi, rozgrzewającymi i aromatycznymi daniami i napojami*. Zainspirujmy się i sprawdźmy przepis na jeden z nich!
Pieczony schab to idealne danie na uroczysty obiad. Najczęściej faszerowany jest śliwką i orzechami. Istnieje jednak o wiele więcej możliwości. Tym razem możecie zaskoczyć swo-ich gości mniej oczywistymi składnikami. Proponujemy przepis na wyjątkowy schab pie-czony w boczku, faszerowany podsuszaną kiełbasą, grzybami, szpinakiem i suszonymi jabłkami.
U osób, które są aktywne fizycznie liczy się to, by w diecie znalazły się odpowiednie ilości niezbędnych składników odżywczych i mineralnych.
Pospolite kiełbaski coraz częściej muszą ustępować miejsca na ruszcie stekom. Solidny płat mięsa z charakterystyczną kratką z rożna dogadza naszym kubkom smakowym i powoduje, że z wytęsknieniem oczekujemy ciepłych weekendów, idealnych na spotkania przy grillu. Jak przygotowywać idealne steki? Oto kilka mięsistych porad od szefa kuchni Knorr, Piotra Murawskiego.
Niezapowiedziana wizyta, leniwy weekend, pusta lodówka, brak czasu – kulinarną odpowiedzią na każdy z tych problemów jest znana wszystkim zapiekanka.
Podobnie jak w modzie, także w kulinariach pojawiają się pewne nurty i trendy. W 2021 roku to głównie domowe kuchnie tętniły życiem. Pomimo pandemicznej rzeczywistości Polacy eksperymentowali z różnymi smakami. Gdy nie dało się odwiedzić lokali, królowało jedzenie na wynos. Jednak śmiałkowie, pasjonaci, ale również nowicjusze postawili na gotowanie samemu. To właśnie przy wspólnych stołach gromadziły się całe rodziny, tocząc pojedynek o tytuł najlepszego domowego kucharza. Po jakie produkty wtedy najczęściej sięgali?