Jesień to czas, kiedy nasz organizm musi być przygotowany na coraz chłodniejsze dni. W tym okresie najczęściej sięgamy po sycące, rozgrzewające dania. Świetną bazą do ich przygotowania są wszelkiego rodzaju mięsa.
Jedzenie ryb to już nie tylko tradycja świąteczna, ale obowiązkowy element jadłospisu. Serwowane w restauracjach, z chęcią przenoszą się do naszych domów, pokazując swoje najsmaczniejsze oblicze. Dla każdego coś dobrego! Ryby charakteryzują się delikatnym, rozpływającym się w ustach mięsem, które dobrze komponuje się z całą gamą różnorod-nych składników. Dobrze włączyć je również do letniego menu. Przynęta gotowa? Sięgnij po najlepsze przepisy szefa kuchni Knorr, a ryba sama zwabi się na talerz!
Większość osób borykających się z nadwagą doskonale wie, co powinno znaleźć się na ich talerzu. Zna zasady zdrowego żywienia, liczy kalorie i regularnie testuje nowe diety. Dlaczego więc statystyki są nieubłagane, a efekt jojo dotyka tak wielu z nas? Odpowiedź rzadko kryje się w braku silnej woli. Najczęściej powodem są głęboko zakorzenione, podświadome mechanizmy.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Punktem wyjścia w pizzy jest zwykle sos pomidorowy lub inna baza, następnie ser, a później mięso, warzywa i zioła. Warto przy tym łączyć różne smaki i tekstury, ale bez przeładowywania ciasta. Soczyste pomidory, mozzarella, salami czy pieczarki wymagają też odpowiedniego przygotowania, ponieważ mogą oddawać wodę podczas pieczenia.
Trend dbania o swoje ciało, nie tylko o jego wygląd, ale także o dietę przyjął się w Polsce na dobre. Chętnie sięgamy po lokalne warzywa i owoce ze sprawdzonych źródeł. Wracamy także do tradycyjnych metod przechowywania żywności – takich jak kiszonki i przetwory
Czy targi mogą być bezpieczne? – to jedno z najczęstszych pytań zadawanych przez wystawców jak i odwiedzających po ogłoszeniu przez Rząd kolejnego etapu odmrażania ograniczeń.
Tłusty Czwartek tuż tuż! To dzień, w którym nie obowiązują żadne diety. Nikt nie zwraca wtedy też uwagi na liczenie kalorii. W tym czasie myślimy o pulchnych, puszystych, miękkich pączkach. Tradycja mówi, aby w tym dniu zjeść chociaż jednego.
Wieczór tematyczny to doskonała propozycja na listopadową pluchę. Wystarczy przygotować dania inspirowane konkretnym krajem, sięgnąć po odpowiednią muzykę i zadbać o ciekawą oprawę stołu. W ten sposób, bez wychodzenia z domu, można przenieść się do dowolnego regionu Polski lub innego kraju. Kierunek na dziś: Włochy!
Leczo, gulasze i bigosy zwykle kojarzą się z sezonem jesienno-zimowym, kiedy to najchętniej sięgamy po rozgrzewające kompozycje, wypełnione po brzegi apetycznymi przysmakami. Jak mówi jednak słynne powiedzenie: w marcu jak w garncu. Mimo że z utęsknieniem wypatrujemy wiosennych promieni słońca, pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Skoro nie mamy wpływu na aurę za oknem, zadbajmy o to, by na naszych talerzach temperatura była wysoka.
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.
Za nami Dzień polskiej żywności. Za sprawą nietypowego święta, 25 sierpnia (już po raz czwarty) rodzime produkty spożywcze były w centrum zainteresowania. Pomysłodawcy wydarzenia - twórcy programu „Doceń polskie” - nie zwalniają tempa i kontynuują propagowanie polskich artykułów spożywczych.
Za oknami jesień. Czuć też, że wielkimi krokami nadchodzi zima. Aby nie przenieść tego chłodnego okresu do naszych domów najlepszym rozwiązaniem jest kubek gorącej czekolady. Ten niezawodny zimowy napój bogów dostarczy nam potrzebnej energii, dobrych składników a także rozgrzeje.
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Sezon jesienno-zimowy to czas, w którym ciężko dostarczyć dzieciom wszystkich niezbędnych składników odżywczych pod postacią świeżych owoców i warzyw. Wielu rodziców sięga wówczas po gotowe suplementy, witaminowe żelki lub apteczne syropy. Warto jednak wiedzieć, że istnieją zdrowsze rozwiązania – naturalne syropy, pyszne konfitury i pełne zdrowej słodyczy suszone owoce. W poniższym artykule podpowiadamy, jak wprowadzić je do menu dziecka.