Dieta sezonowa nie tylko bazuje na składnikach dostępnych o danej porze roku, ale także uwzględnia potrzeby organizmu. A jesienią jak najbardziej pożądana zdrowa rozgrzewka. Co zatem jeść, żeby zrobiło nam się cieplej?
Mity na temat diety modelek ograniczonej do przysłowiowego już listka sałaty sprawiają, że warzywo to kojarzone bywa jako mało odżywcze.
Zrównoważona dieta jest podstawą prawidłowego rozwoju najmłodszych. Powinna być bogata w cenne składniki odżywcze, zróżnicowana i dostosowana do potrzeb młodego organizmu. Celebrowany 1 czerwca Dzień Dziecka to dobry moment, by przyjrzeć się talerzom naszych podopiecznych i sprawdzić, czy znajdziemy na nich wszystkie niezbędne elementy. Obchodzony w tym samym czasie Dzień Mleka to z kolei okazja, by przypomnieć, jak ważną częścią diety są produkty mleczne i jaką rolę pełnią one w żywieniu maluchów.
Moda na owocowe smoothie opanowała świat! Mowa o napojach-koktajlach, których głównym składnikiem są owoce, warzywa, lód i inne dodatki.
Jesień to pora zbierania plonów z pól i ogrodów. W tym okresie doświadczamy obfitości owocówi warzyw – drzewa uginają się od dojrzałych śliwek, jabłek, pigw i gruszek, a na grządkach i zagonach leżą dojrzałe, pomarańczowe dynie. Jednym ze sposobów na zagospodarowanie tego bogactwa jest upieczenie pysznego ciasta z dodatkiem darów natury. Podpowiadamy trzy przepisy!
Wesołe biesiady przy ognisku, na łonie natury w gronie rodziny i przyjaciół lubi każdy. To okazja do rozmów, zabawy i odpoczynku. Takie spotkania można połączyć ze wspólnym przygotowaniem smacznego i pożywnego posiłku, który zasmakuje wszystkim. Zamiast typowej kiełbaski z grilla możemy zaskoczyć towarzystwo pysznym daniem przyrządzonym w kociołku.
Gotowanie można traktować dwojako: jako przykry obowiązek albo świetną zabawę, którą zwieńczy pyszny posiłek. Przyrządzanie potraw nikomu nie powinno kojarzyć się z uciążliwym staniem w kuchni. Na komfort gotowania wpływa wiele czynników, ale jednym z nich jest stylowa kuchnia, która jest tak samo designerska, jak i funkcjonalna. Czy te dwie cechy można ze sobą połączyć? Co sprawia, że gotowanie może stać się przyjemnością?
Troska o zasoby planety, miłość do zwierząt, potrzeba zadbania o zdrowie lub chęć spróbowania czegoś zupełnie nowego – każdy powód jest dobry, by przetestować kuchnię wolną od mięsnych potraw.
Po lecie, nierzadko pełnym kulinarnej rozpusty, przychodzi czas na nieco inny jadłospis. Bazarki wypełniają się sezonowymi warzywami i owocami. Na stoły wędrują dania z owocami leśnymi, a sosy wzbogaca się dorodnymi grzybami.
Federacja Rosyjska od wielu lat jest ważnym odbiorcą polskiej żywności, największym spoza Unii Europejskiej. W roku 2013 polski eksport do Rosji wyniósł 1 252 mln euro (wzrost o 19% w stosunku do roku poprzedniego), co stawiało Rosję na 3. miejscu w polskim eksporcie rolno-spożywczym, po Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Celem ustanowienia norm jakości handlowej dla świeżych owoców i warzyw przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji jest stworzenie możliwości wyeliminowania z obrotu produktów o złej jakości.
Rolnicy! Zanim oddacie za bezcen to co z takim trudem wytworzyliście, zapoznajcie się z poniższym listem.
Gdy w Polsce zajadamy się pączkami, na Syberii, gdzie śnieg pokrywa całą ziemię, ludzie przygotowują się do Maslenicy – święta, które łączy tradycję ucztowania z obrzędami mającymi na celu pożegnanie zimy. Choć odległość między naszymi kulturami jest ogromna, jedno łączy oba święta: magia wspólnego świętowania i ciepło, które daje jedzenie. Maslenica to także czas oczyszczenia i przygotowania do Wielkiego Postu, pełen symboliki związanej z odradzającą się naturą. Z jednej strony to pożegnanie zimy, a z drugiej zapowiedź nadchodzącej wiosny, co idealnie koresponduje z naszą tradycją Tłustego Czwartku.
Jesień i zima to zawsze czas, gdy częściej dopadają nas infekcje, a niekorzystna aura wpływa na obniżenie humoru. W tym roku jednak mamy do czynienia z sytuacją ekstremalną.
Komisja Europejska poinformowała, że zamierza uruchomić dodatkowy mechanizm wsparcia sektora owoców i warzyw, dotkniętego rosyjskim embargiem. Unijne fundusze, w wysokości 125 mln euro, mają być przeznaczone na przeprowadzenie działań w zakresie wycofania z rynku części zbiorów owoców i warzyw łatwopsujących się gatunków, których nie można długo przechowywać po zbiorach, a żaden alternatywny do rosyjskiego rynek zbytu nie jest dostępny.