Przynoszenie drugiego śniadania do szkoły lub do pracy już dawno przestało być passé. Wszystko za sprawą japońskiej sztuki bentō, która udowadnia, że jedzenie przyniesione z domu jest nie tylko zdrowe i smaczne, ale może być też apetyczne dla oczu.
Kilka lat temu dietę Polaków zdominowały zielone owoce i warzywa. Do dziś w formie koktajli lub sałatek spożywamy rukolę, jarmuż i avocado. Teraz do naszej kuchni wdzierają się kolejne dodatki, których wartości odżywcze porównywane są z tymi zawartymi w warzywach i owocach - niektóre mają ich nawet więcej. Wśród nowości znajdują się m.in. baobab, camu camu i jagody maqui. Co o nich wiemy?
II Ogólnopolskie Targi Dobrego Jedzenia - Program Targów
Nadeszła jesień. A wraz z nią jesienne pyszności! Jak wskazują badania IIBR, aż 25% Polaków kojarzy jesień z przepysznymi, rozgrzewającymi i aromatycznymi daniami i napojami*. Zainspirujmy się i sprawdźmy przepis na jeden z nich!
Urządzenie lokalu gastronomicznego wymaga nakładów pracy i pieniędzy. Bardzo ważną decyzją jest wybór sprzętów – trzeba dobrze przemyśleć, czego potrzebujemy, jakie funkcje ma on spełniać itd. Jedną z najważniejszych inwestycji jest zakup pieca gastronomicznego.
Czy targi mogą być bezpieczne? – to jedno z najczęstszych pytań zadawanych przez wystawców jak i odwiedzających po ogłoszeniu przez Rząd kolejnego etapu odmrażania ograniczeń.
Pieczenie pierników to jeden z najprzyjemniejszych przedświątecznych obowiązków. Ciemnobrązowe ciasto o charakterystycznym, korzennym aromacie od lat wpisuje się w bożonarodzeniową tradycję. Choć uważamy, że piernik to nasz rodzimy wynalazek, karierę rozpoczynał już w starożytnym Rzymie!
Dni robią się coraz krótsze i chłodniejsze. Letnie ubrania zamieniamy na płaszcze, kurtki, szaliki i czapki. Zielone krajobrazy ustępują widokom zmieniających barwę i opadających na ziemię liści. Nie ma żadnych wątpliwości – nadeszła jesień! Dla wielu osób jest to przygnębiający czas pożegnania z latem i przygotowania się na zimowe trudy.
Co 8. osoba na świecie cierpi z powodu głodu i nie ma dostępu do posiłków, które zapewniłyby jej właściwy rozwój - te dane szczególnie mocno brzmią w kontekście zbliżającego się Światowego Dnia Żywności.
Po długiej zimie z niecierpliwością wypatrujemy pierwszych sygnałów wiosny. Potrzeba kontaktu ze słońcem nie jest tego jedynym powodem. Zimowe jadłospisy, w których królują rozgrzewające dania jednogarnkowe: zupy, gulasze i bigosy, większości z nas zdążyły się znudzić.
Niezwykle ważnym posiłkiem, który dostarcza dzieciom potrzebnej w ciągu dnia energii, jest drugie śniadanie. Niestety często zastępowane jest ono batonikami i ciastkami, po które najmłodsi chętnie sięgają przy każdej nadarzającej się okazji.
Możliwości w zakresie smarowania pieczywa jest wiele: tłuszcze, pasty warzywne, serki śniadaniowe. Ponad 83% Polaków deklaruje jednak, że do smarowania pieczywa wybiera produkty tłuszczowe, takie jak: masło, miękka margaryna lub miks tłuszczowy. Wraz z ekspertami kampanii „Poznaj się na tłuszczach” przyglądamy się tym produktom bliżej i odpowiadamy na pytanie – czy ich wybór może mieć wpływ na zdrowie?
Gorąca, gęsta i pełna składników odżywczych – taka właśnie jest prawdziwa, domowa zupa. To także świetny sposób na wykorzystanie tego co mamy w lodówce, urozmaicenie dania na przekąskę czy kolację, czy wprowadzenie do menu większej ilości warzyw.
Pełnia sezonu ogórkowego to idealny czas, by w pełni docenić walory tak odżywcze, jak i smakowe tego niepozornego warzywa. Co zaskakujące, rodzina ogórków liczy sobie ponad 50 gatunków, wśród których znajduje się także… melon, powszechnie zaliczany do grona owoców. Łącząc lekką, owocową słodycz z ogórkowym miąższem stworzymy lekki, pyszny i orzeźwiający chłodnik – idealny na letnią przekąskę, lunch, jak i podwieczorek.
Choć w grudniu wiele mówi się o czekających na świątecznym stole pysznościach, prawdopodobne żadne danie nie jest równie wyczekiwane, co aromatyczny barszcz czerwony z uszkami. Jakie są jednak korzenie oraz sekret tej na wskroś polskiej, tradycyjnej i charakteryzującej się wyjątkowym smakiem zupy? Wbrew pozorom dawne barszcze zupełnie nie przypominały obecnego, klarownego wywaru z buraków, a bliżej im było do klasycznej szczawiowej.