Jesień to malowniczy czas barwnych drzew oraz darów leśnych – owoców i grzybów – które aż proszą się o zebranie. Niestety, to także pora roku obfitująca w chłodny wiatr, deszcze i spadek odporności, co często niweczy plan spacerów wśród złotej natury. To właśnie jesienią najczęściej chorujemy, jesteśmy przemarznięci i zmęczeni. Na ratunek przychodzi nieocenione wsparcie dla odporności: gorąca herbata! Wzbogacenie naparu o naturalne zioła, przyprawy czy owoce to prosty sposób na rozgrzanie i pokonanie przeziębienia.
Zimą łatwiej o wychłodzenie organizmu, dlatego warto pomyśleć o kilku składnikach, które w smaczny i szybki sposób przywrócą odpowiednią temperaturę naszemu ciału.
Herbata bywa droższa od złota. To nie tylko naiwny frazes: napar produkowany w Chinach z krzewów Da Hong Pao, osiąga cenę za gram trzydziestokrotnie przewyższającą wartość złotego kruszcu.
Codzienny dylemat „kawa czy herbata” znany jest chyba każdemu z nas. Oba napoje nieodłącznie towarzyszą nam, czy to w trakcie śniadań, czy też podczas spotkań towarzyskich.
Delikatna w smaku, pobudzająca, niezawierająca żadnych kalorii – mowa o pysznej herbacie zielonej.
Śniadanie to coś więcej niż tylko poranny posiłek - to jeden z kluczowych elementów wpływających na całościowe doświadczenie gościa. Dobrze zaplanowana oferta śniadaniowa potrafi wyróżnić obiekt na tle konkurencji, zachęcić do ponownej wizyty oraz przyczynić się do pozytywnych opinii w internecie. Różnorodność, wysoka jakość produktów i współpraca z zaufaną hurtownią spożywczą to podstawy, które pozwalają sprostać oczekiwaniom zarówno rodzin z dziećmi, jak i klientów biznesowych czy osób na specjalnych dietach.
Początek września wciąż przynosi ciepłe, letnie temperatury. Jesień jednak zbliża się nieuchronnie, a wraz z nią sezon chłodniejszych dni. Powrót do szkolnych obowiązków po wakacjach może być dla dzieci źródłem stresu i wyzwań, dlatego warto zadbać o ich zdrowie i odporność, wykorzystując dobroczynne właściwości miodu.
Herbata to obok kawy jeden z najbardziej popularnych napojów, po które sięgamy każdego dnia. Pijemy ją do śniadania, w czasie spotkań z przyjaciółmi, a wieczorem nierzadko towarzyszy nam podczas lektury ulubionej książki.
Sezon jesienno-zimowy to czas, w którym ciężko dostarczyć dzieciom wszystkich niezbędnych składników odżywczych pod postacią świeżych owoców i warzyw. Wielu rodziców sięga wówczas po gotowe suplementy, witaminowe żelki lub apteczne syropy. Warto jednak wiedzieć, że istnieją zdrowsze rozwiązania – naturalne syropy, pyszne konfitury i pełne zdrowej słodyczy suszone owoce. W poniższym artykule podpowiadamy, jak wprowadzić je do menu dziecka.
Nadprogramowe kilogramy sprawiają, że czujemy się ociężali, mniej atrakcyjni, osowiali, a nasza kondycja fizyczna pozostawia wiele do życzenia.
Polska wyeksportowała w 2014 roku 146 tysięcy ton kawy, herbaty i kakao. Najważniejszymi odbiorcami tych produktów są w UE Czechy i Niemcy, zaś poza UE – kraje Wspólnoty Niepodległych Państw.
Nie ma smaku bardziej letniego niż miód. Wystarczy odkręcić słoik, by poczuć zapach łąki, słońca i rozgrzanego powietrza. To nie zwyczajny składnik potraw – to emocja, która trafia prosto w serce i budzi wspomnienia. Dziś, gdy coraz częściej wracamy do naturalnych, autentycznych smaków, miód odzyskuje należne mu miejsce na naszych stołach – nie jako dodatek do zimowej herbaty, ale jako główny bohater letniej kuchni. Od napojów, przez sałatki, aż po grill – wszędzie tam, gdzie liczy się smak, prostota i magia chwili.
Herbata to produkt, który znajdziemy w większości polskich domów. Co jednak stoi za wyborem danego gatunku? Ile filiżanek tego wyjątkowego naparu pijemy dziennie?
Klasyczny barszcz idealny na wigilijny stół i kaczka, która zachwyci rodzinę w święta, a także rozgrzewająca herbata oraz wyjątkowy makowiec. Laureaci programu promocyjnego „Doceń polskie” dzielą się przepisami na smakołyki idealne na bożonarodzeniowe spotkania.
Gdy w Polsce zajadamy się pączkami, na Syberii, gdzie śnieg pokrywa całą ziemię, ludzie przygotowują się do Maslenicy – święta, które łączy tradycję ucztowania z obrzędami mającymi na celu pożegnanie zimy. Choć odległość między naszymi kulturami jest ogromna, jedno łączy oba święta: magia wspólnego świętowania i ciepło, które daje jedzenie. Maslenica to także czas oczyszczenia i przygotowania do Wielkiego Postu, pełen symboliki związanej z odradzającą się naturą. Z jednej strony to pożegnanie zimy, a z drugiej zapowiedź nadchodzącej wiosny, co idealnie koresponduje z naszą tradycją Tłustego Czwartku.