W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Kiedy za oknem robi się już naprawdę gorąco, zaczynamy szukać pomysłów na lżejsze dania i odrobinę różnorodności w kuchni. Szczególnie, że organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie niedoborów wody oraz witamin i składników mineralnych, które traci na skutek działania wysokiej temperatury.
Ryby są zdrowe, ale niestety w niektórych przypadkach ich częste jedzenie może być szkodliwe dla zdrowia.
Zbliżające się Boże Narodzenie to niezwykle rodzinny i magiczny czas, który spędzimy w gronie najbliższych. 24 grudnia zasiądziemy do stołów, na których będą królować ryby, potrawy z grzybami, ciasta makowe. Ponieważ świętowanie i wspólne rozmowy przy stole zajmą nam długie godziny, już teraz warto zastanowić się nad tym, co możemy zrobić, aby ostatnie dni grudnia były również świętem… dla naszego brzucha. W jaki sposób? Serwując mu zdrowsze i mniej kaloryczne, ale nadal tradycyjne i bożonarodzeniowe – potrawy.
Gdy w Polsce zajadamy się pączkami, na Syberii, gdzie śnieg pokrywa całą ziemię, ludzie przygotowują się do Maslenicy – święta, które łączy tradycję ucztowania z obrzędami mającymi na celu pożegnanie zimy. Choć odległość między naszymi kulturami jest ogromna, jedno łączy oba święta: magia wspólnego świętowania i ciepło, które daje jedzenie. Maslenica to także czas oczyszczenia i przygotowania do Wielkiego Postu, pełen symboliki związanej z odradzającą się naturą. Z jednej strony to pożegnanie zimy, a z drugiej zapowiedź nadchodzącej wiosny, co idealnie koresponduje z naszą tradycją Tłustego Czwartku.
Jedzenie, które dba o nasze zdrowie i dobre samopoczucie, zero waste i moda na niemarnowanie, kuchnia polska połączona z egzotycznymi smakami, dania znane z dzieciństwa w nowoczesnym wydaniu – to tylko niektóre tendencje kulinarne, które zdaniem ekspertów będą królować w najbliższym czasie. Produktem, który ułatwi nam gotowanie zgodnie z najnowszymi trendami, są jaja. Sprawdź, dlaczego nie może ich zabraknąć w twojej lodówce.
Światowy Dzień Żywności 2021. Nasze działania to nasza przyszłość.
Jedzenie jest dla człowieka koniecznością, ale też ogromną przyjemnością. Aby tę przyjemność zmaksymalizować, wykorzystuje się m.in. przyprawy, które potrafią ukazać nawet znane i wydawało by się codzienne dania w całkiem nowej odsłonie. Które z nich najlepiej komponują się z potrawami z jaj?
Jak wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Too Good To Go, aż 83% Polaków wyrzuca jedzenie świąteczne do kosza . Łącznie marnujemy 61,7 tys. ton żywności, co przekłada się na 1,6 kg na osobę. Powoduje to straty zarówno ekonomiczne dla każdego z nas, jak i środowiskowe, bowiem marnotrawstwo jest jednym z istotnych czynników wpływających na zmiany klimatyczne.
Czas społecznego odosobnienia podczas Covid-19 zmienił nawyki żywieniowe Polaków – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Upfield pod koniec czerwca br. na reprezentatywnej grupie 2000 dorosłych Polaków. Analiza „Nawyków żywieniowych Polaków w czasie izolacji społecznej podczas epidemii koronawirusa 2020” pokazuje, że znacząca część rodaków jadła w tym czasie zdrowiej, chętnie sięgała po warzywa, a część rezygnowała z mięsa na rzecz produktów pochodzenia roślinnego.
Według szybkiego szacunku GUS, w sierpniu 2023 r. ceny żywności w Polsce były o 12,7% wyższe niż w sierpniu roku 2022. Jak, mimo rosnących cen, przekonać klientów do zakupów, a tym samym rozwijać swoją firmę? Jak sprawić, by jedzenie wciąż dawało radość? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi poszukają wystawcy i goście targów POLAGRA, które rozpoczną się w środę.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.
Lato, wyjazdy i luźniejszy rytm dnia sprzyjają rozluźnieniu codziennych zasad – także tych żywieniowych. To naturalne, że wakacyjny czas rządzi się swoimi prawami. Warto jednak pamiętać, że dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym wciąż intensywnie się rozwijają, a codzienne wybory żywieniowe – także te podejmowane w podróży – mają wpływ na ich zdrowie, odporność i dobre samopoczucie. Zdrowa dieta dziecka latem to nie luksus, ale codzienna troska – również w wakacyjnym klimacie.
Siedzący tryb życia, niska aktywność fizyczna, fast foody, nieregularne posiłki – to czynniki, które negatywnie wpływają na kondycję i jakość życia dzieci. Nie inaczej jest w przypadku nadmiernego spożywania słodyczy. Czy powinno się pozwalać maluchom na ich jedzenie? Jak osiągnąć balans między słodkim smakiem a zdrowiem i pozytywnie wpływać na nawyki żywieniowe dzieci?
Nasza świadomość tego jak na samopoczucie i stan zdrowia wpływają spożywane przez nas jedzenie i pokarmy rośnie z dnia na dzień. Dzięki temu w kuchni możemy dokonywać coraz bardziej przemyślanych wyborów. Sięgamy po zdrowsze zamienniki, nieprzetworzone produkty, które smakują dobrze jak nie lepiej niż tradycyjnie wybierane towary. Dużo zależy też od rodzaju stosowanej przez nas mąki.