Gdy za oknem coraz zimniej, tym chętniej spędzamy czas w domowym zaciszu. Chłodne jesienne popołudnia i wieczory to idealny czas na odkrywanie nieznanych dotąd wypieków, szczególnie w wersji wytrawnej. Domowe chleby, bułeczki i tarty smakują wyśmienicie zarówno tuż po upieczeniu, jak i po kilku dniach. Nadziewane mięsnym lub warzywnym farszem ciasta zaspokoją apetyt i wypełnią dom przytulnym zapachem, który w mig odegna jesienną melancholię.
25 października obchodzimy Światowy Dzień Makaronu – ulubionego dania wielu osób na całym świecie. Jednak wielu z nas po jego zjedzeniu czuje znużenie i ospałość. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić? Wyjaśnia dietetyczka kliniczna Anna Janiszewska-Janowicz z Grupy LUX MED.
Jesienne miesiące sprzyjają wyciszeniu i delektowaniu się chwilą, najlepiej w towarzystwie dobrego jedzenia. Chłodniejsze dni i coraz dłuższe wieczory sprawiają, że rzadziej wychodzimy na piknik do parku, a częściej szukamy przyjemności w domowym zaciszu. Ale kto powiedział, że piknik można urządzić tylko na świeżym powietrzu? Wystarczy kilka pomysłów, ulubiony koc, aromatyczna herbata i stół zastawiony pysznymi przekąskami, by poczuć klimat jesiennego pikniku bez wychodzenia z domu.
Babeczki, z ang. cupcakes, szturmem zdobyły polskie stoły… i podniebienia. Te miniciastka, które swoimi rozmiarami przypominają kubeczki (ang. cups), dzięki nieograniczonej opcji łączenia smaków, kolorów i dekoracji stały się wręcz małymi dziełami sztuki. Co ciekawe, wykonanie ich jest mniej pracochłonne, niż moglibyśmy zakładać!
Od dłuższego czasu triumfują w lokalach gastronomicznych, ciesząc się uznaniem starszych i młodszych. Trudno przejść obok nich obojętnie, bo urzekają bogactwem składników, fantazją podania, smakiem i efektem, jaki gwarantują – czujemy się po nich naprawdę spełnieni kulinarnie. O czym mowa? Oczywiście – o burgerach!
Polska to kraj sokiem jabłkowym płynący. Jabłka są ulubionym owocem Polaków (aż 9 na 10 rodaków deklaruje ich regularne spożycie), a sok jabłkowy po raz kolejny znalazł się w top 3 naszych ulubionych smaków soków. Jabłka to także cenny surowiec dla naszego przemysłu przetwórczego – polskie soki jabłkowe, zarówno zagęszczone, jak i niezagęszczone to ważny towar eksportowy Polski. My Polacy także doceniamy nasze rodzime soki – wg ostatniego badania konsumenckiego zrealizowanego przez Stowarzyszenie KUPS, aż 73% respondentów deklaruje, że polskie pochodzenie produktu ma dla nich istotne znaczenie.
Masz ochotę na domowe ciasto, ale brakuje Ci pomysłu, co tym razem upiec? Wszystkie dotychczasowe wypieki, choć bez wątpienia smaczne, już nieco Ci się „przejadły” i szukasz inspiracji na coś zupełnie nowego?
W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Po okresie jesienno-zimowym z radością spoglądamy na bezchmurne niebo i rosnącą temperaturę. Pierwsze słoneczne dni sprawiają, że spędzamy coraz więcej czasu na świeżym powietrzu, zapominając o czających się infekcjach. Tymczasem wiosna to idealny moment na budowanie odporności, zwłaszcza u dzieci. O sposobach na zdrową wiosnę i skuteczne zabezpieczenie się przed infekcjami opowiada dr n. med. Izabela Jastrzębska, pediatra.
Kolorowe i wieloskładnikowe sałatki to doskonały pomysł na urozmaicenie domowego obiadu, jako przystawka, a także jako samodzielne danie do zabrania ze sobą np. do pracy.
Podobnie jak w modzie, także w kulinariach pojawiają się pewne nurty i trendy. W 2021 roku to głównie domowe kuchnie tętniły życiem. Pomimo pandemicznej rzeczywistości Polacy eksperymentowali z różnymi smakami. Gdy nie dało się odwiedzić lokali, królowało jedzenie na wynos. Jednak śmiałkowie, pasjonaci, ale również nowicjusze postawili na gotowanie samemu. To właśnie przy wspólnych stołach gromadziły się całe rodziny, tocząc pojedynek o tytuł najlepszego domowego kucharza. Po jakie produkty wtedy najczęściej sięgali?
Wigilia to wyjątkowy moment, kiedy spotykamy się przy jednym stole, aby celebrować tradycję i bliskość. Na ten dzień czekamy cały rok – nie tylko ze względu na prezenty czy świąteczną atmosferę, ale także na smaki, które tworzą niezapomniany klimat i łączą pokolenia. Barszcz z uszkami, smażony karp czy pierogi z kapustą i grzybami to nieodłączne elementy tej magicznej uczty. Jednak nie byłaby ona kompletna bez słodkich akcentów, które stanowią idealne dopełnienie tego wieczoru. Wśród tej obfitości i różnorodności smaków powinniśmy szczególnie pamiętać o zachowaniu umiaru. Jak więc osiągnąć tę słodką równowagę na talerzu, która pozwoli cieszyć się świątecznymi przysmakami? Jakie smaki wybierają Polacy?
Wiosenne i letnie miesiące rozpieszczają nas ogromem świeżych warzyw i owoców. Chrupiący szczypiorek, wyrazista rzodkiewka, wykwintne szparagi, pachnące słońcem pomidory i ogórki… Wymieniać można długo! Nie oznacza to jednak, że zimą jesteśmy skazani wyłącznie na mrożonki i przetwory, które udało się zrobić w sezonie wakacyjnym. Istnieją warzywa, które właśnie o tej porze roku smakują i prezentują się na talerzach najlepiej. Najwyższa pora docenić smak i wszechstronność jarmużu oraz brukselki.
Jak pokazują badania aż 65% pacjentów onkologicznych traci na wadze jeszcze przed pierwszą wizytą u specjalisty, a w trakcie leczenia problem ten może dotykać nawet ponad 80% chorych[1]. To niepokojące statystyki, ponieważ nieprawidłowy stan odżywienia ma bezpośredni wpływ na przebieg leczenia, tolerancję terapii i tempo rekonwalescencji. Tymczasem wokół żywienia w chorobie nowotworowej wciąż krąży wiele mitów – od demonizowania cukru, przez eliminowanie białka, po wiarę w cudowne diety alternatywne. W obliczu tych wyzwań kluczową rolę odgrywa nie tylko sam pacjent, ale również jego opiekun, który każdego dnia dba o dietę bliskiej osoby.
Polacy coraz częściej decydują się na zamawianie jedzenia z dowozem do domu lub stałe wykupienie cateringu. Według badań popularnej firmy dostarczającej posiłki, 38% ankietowanych korzysta z takiej opcji. Dlaczego? Choć odpowiedzi nie są jednoznaczne, można przypuszczać, że głównym powodem jest oszczędność czasu. W obliczu intensywnego trybu życia wielu z nas nie ma możliwości spędzania codziennie kilku godzin przy kuchennym blacie. Jak jednak wpływa to na nasze finanse i czy faktycznie Polacy mogą pozwolić na taki luksus?