Jemy je codziennie – zazwyczaj na śniadanie lub kolację. Są niezastąpione w podróży jako przekąska i awaryjny posiłek. Kanapki, bo o nich mowa towarzyszą nam praktycznie wszędzie. W ostatnim czasie ich sposób podawania zmienił się, a smakowite wędliny coraz częściej pojawiają się w towarzystwie oryginalnych dodatków.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.
Media społecznościowe stały się inspiracją dla codziennego gotowania. Jesienią, kiedy częściej zostajemy w domu, przepisy z TikToka podbijają kuchnie młodych. Największym hitem są dania z serem, które kuszą efektem „cheese pull”.
Sushi to nie tylko ryż, ryba i wodorosty. Jednym z mniej oczywistych dodatków jest na przykład omlet tamago, który czasami zastępuje tradycyjne składniki. Jego delikatność i słodkawy smak doskonale komponują się z innymi elementami dania, tworząc zaskakujące i niezwykle smaczne połączenia. Zobaczcie, jak wykorzystać jajka przy tworzeniu azjatyckiego przysmaku.
Od dłuższego czasu triumfują w lokalach gastronomicznych, ciesząc się uznaniem starszych i młodszych. Trudno przejść obok nich obojętnie, bo urzekają bogactwem składników, fantazją podania, smakiem i efektem, jaki gwarantują – czujemy się po nich naprawdę spełnieni kulinarnie. O czym mowa? Oczywiście – o burgerach!
Wiosenne kanapki z kiełkami groszku, kaparami i pasztetem
Włoskie panini, a może zapiekanka z polskim akcentem? Kanapki na ciepło to klasyk na śniadania, podwieczorek, kolację czy jako przystawka na wieczór ze znajomymi. Są pyszne, zdrowe i nie wymagają specjalnych umiejętności kulinarnych.
Dbając o prawidłową dietę warto kierować zasadą ze znanego przysłowia: „śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, kolację jak żebrak”.
Przed nami końcówka karnawału i kolejna okazja do świętowania – ostatki! Ten czas kojarzy się wszystkim z tańcem, zabawą, kostiumami i dekoracjami. Ale ich nieodłącznym towarzyszem jest zawsze dobre jedzenie, o które dbamy nie tylko na wystawnych przyjęciach, ale także na domówkach i prywatkach. Chociaż okres karnawału i zbliżające się ostatki w naszym rejonie przypadają na najzimniejsze miesiące roku, to przecież nie wszędzie tak jest.
Przeszła jesień, nadciąga zima – temperatury nieubłagalnie spadają, kolory za oknem zmieniają się z żółtych i brązowych w co raz bardziej białe, a my rozpoczynamy śledzenie jesienno-zimowych trendów. Nie tylko tych modowych, ale także żywieniowych.
Czerwiec to czas, kiedy oceny w szkole są już wystawione, a dzieci mają coraz więcej wolnego. To doskonała okazja na spędzanie większej ilości czasu z dzieckiem, które przecież uwielbia pomagać w kuchni i być razem z najbliższymi. Dlatego warto zaplanować wspólną kulinarną przygodę w jeden z wolniejszych dni i połączyć przyjemne z pożytecznym. Jak to zrobić? Podpowiadamy.
Poranki w domu z trójką dzieci mogą być chaotyczne. Czas płynie szybko, a potrzeba zorganizowania zdrowego i pożywnego śniadania jest kluczowa, by dobrze zacząć dzień. Jak więc przygotować szybkie i smaczne śniadanie dla całej rodziny? Oto kilka sprawdzonych pomysłów oraz korzyści płynących z robienia zakupów spożywczych online, które mogą ułatwić ten proces.
Wielkanoc bez żurku? Trudno to sobie wyobrazić, prawda? Producent z branży mięsnej i laureat programu „Doceń polskie” proponuje wariację na temat tego specjału - żurek z jajkiem i… frankfurterkami.
Pierwszy dzwonek już za nami, rozpoczął się rok szkolny: czas wypełniony nauką i poznawaniem świata. W szkole nasze pociechy spędzają znaczną część dnia, dlatego tak ważne jest, aby do tornistra spakować im coś dobrego i zdrowego do zjedzenia.
Hamburger jest symbolem amerykańskiej kuchni, jednak obecnie wielbicieli charakterystycznej, ciepłej kanapki z kotletem znaleźć można na każdej szerokości geograficznej. Wariacje tej potrawy znajdują się w menu wielu lokali typu fast food, jak również w kraftowych burgerowniach czy ekskluzywnych restauracjach. Jednak bez wątpienia najlepiej smakuje burger samodzielnie wykonany w domu, zwłaszcza ten według naszego przepisu.