W marcu jak w garncu, a kwiecień plecień, bo przeplata.
Przepisy na rozgrzewające zupy i drugie dania
Zdarza się, że przyprawy dobierane są do potraw w sposób przypadkowy. W pośpiechu niejeden kucharz sięga po torebki albo słoiczki z pachnącą zawartością bez konkretnego pomysłu – byleby przyprawić dania. Czasami kulinarny chaos wynika z braku doświadczenia.
Nie tylko data w kalendarzu wskazuje na to, że nareszcie przyszła wiosna. Dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Za to obecność świeżych, apetycznych nowalijek w sklepach i na straganach to jednoznaczny sygnał, że zimę można pożegnać na długo.
Klasyczne, krem, czy z dużą ilością dodatków. Pomysłów na zupy nie brakuje. Wystarczy odrobina wyobraźni i odpowiednio skomponowane składniki, a możemy stworzyć nie tylko smaczne, ale pożywne danie, które dostarczy niezbędnych wartości odżywczych i z powodzeniem zastąpi dwudaniowy obiad.
Co na lunch? Zaczynające pysznić się na straganach warzywa aż się proszą, by po nie sięgnąć! Zamiast tradycyjnego obiadu lub drugiego śniadania do pracy możemy przygotować pyszne, obfite w witaminy i inne składniki mineralne, sałatki. A dodatkowo – niebanalne, bo spakowane do… słoika!
Tegoroczny sezon urlopowy przebiega u wielu z nas zgoła inaczej niż wakacyjny czas w poprzednich latach.
Polędwiczka to najsmaczniejsza, obok piersi, część kurczaka. Zaliczana do wysokiej jakości mięsa drobiowego, bogata w składniki odżywcze, a zarazem niskokaloryczna.
Pomarańczowa Hiszpania, czyli sałatka pełna słońca
Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni Dworu Korona Karkonoszy!
Pomimo cyklicznego znoszenia obostrzeń wielu z nas wciąż pracuje w trybie zdalnym. A to z kolei stanowi nie lada wyzwanie dla naszej codziennej diety. Inaczej bowiem komponujemy menu zabierane do firmy, inaczej podejść należy do planowania posiłków, pracując w domowym zaciszu.
Punktem wyjścia w pizzy jest zwykle sos pomidorowy lub inna baza, następnie ser, a później mięso, warzywa i zioła. Warto przy tym łączyć różne smaki i tekstury, ale bez przeładowywania ciasta. Soczyste pomidory, mozzarella, salami czy pieczarki wymagają też odpowiedniego przygotowania, ponieważ mogą oddawać wodę podczas pieczenia.
Okres świąteczny to czas spotkań z bliskimi przy stole – zazwyczaj suto zastawionym rozmaitymi potrawami. Kojarzy się z powrotem do ulubionych smaków, które mamy okazję kosztować jedynie raz w roku, ale też nieraz przywołuje wspomnienie ospałości i kilkudniowego uczucia wiecznego przejedzenia. Zaraz po świętach zazwyczaj powszechnie solennie postanawiamy – od jutra tylko sałatki i lekka dieta, co kończy się często stopniowym powrotem do starych nawyków. Jak zatem cieszyć się świętami w pełni sił i zachować te siły na dłużej? Oto kilka praktycznych porad, jak poradzić sobie z klęską kulinarnego urodzaju i dbać o swoje dobre samopoczucie nie tylko od święta.
W popularnej baśni o Kopciuszku dynia została zamieniona przez wróżkę w imponującą karocę. My dużo bardziej cenimy metamorfozy kulinarne, a opowieści o magicznych przemianach pozostawiamy na półce z książkami. Do wyczarowania wyśmienitych potraw z dynią w roli głównej nie potrzeba nadprzyrodzonych zdolności czy gadżetów o tajemnej mocy. Wystarczy trochę wyobraźni i porady szefa kuchni Knorr – będzie pysznie!
Choć dostępne są przez cały rok, to w wakacje smakują najlepiej.