Z każdymi nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia i okresem karnawału obserwujemy w kuchniach całego świata fascynujący trend: tradycja spotyka się z nowoczesnością, a znane od wieków smaki nabierają nowej głębi. W tym wyjątkowym sezonie coraz większą rolę odgrywają sery — w tym klasyczne sery żółte — które przestają być jedynie dodatkiem do kanapek czy zapiekanek, a stają się centralnym elementem świątecznych stołów, łącząc smak, komfort i uniwersalność z nowymi pomysłami.
Meksyk to kraj o bardzo bogatej historii, kulturze, a jego barwny folklor jest rozpoznawalny na całym świecie. Wszystkie te cechy można również przypisać meksykańskiej kuchni, która w 2010 roku została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Decyzja o tym zapadła nie tylko na podstawie wyjątkowych receptur, lecz także ze względu na tradycyjne obrzędy i całą kulturę jedzenia, która powoduje, że każdy meksykański posiłek może zamienić się w huczną uroczystość.
Grudzień, choć kojarzony z mrozem i śniegiem, jest jednym z najgorętszych miesięcy w roku. Wcale nie chodzi nam o gorączkę zakupową! Zbliżające się święta są fantastyczną okazją do spotkań z najbliższymi w życzliwej atmosferze. Zanim jednak oddamy się bożonarodzeniowym przyjemnościom, warto pomyśleć o mikołajkach! 6 grudnia też może być szczególnym dniem, a o jego odpowiednią oprawę kulinarną zadba szef kuchni Knorr.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.
Fantazja w ich wykonaniu nie ma końca! Dlatego szaszłyki są doskonałym pomysłem na grilla. Możemy je przyrządzić z kawałków chrupiącego mięsa, aromatycznych warzyw, ale też owoców, grzybów i serów. Możliwość ich różnorodnej kompozycji sprawia, że szaszłyki nigdy się nie znudzą!
Po obiedzie nic nie zostało? Tylko pusty talerz? Doskonale! Taki widok to znak, że naprawdę smakowało! Dowód wdzięczności dla nas – przygotowujących obiad.
Jesienne miesiące sprzyjają wyciszeniu i delektowaniu się chwilą, najlepiej w towarzystwie dobrego jedzenia. Chłodniejsze dni i coraz dłuższe wieczory sprawiają, że rzadziej wychodzimy na piknik do parku, a częściej szukamy przyjemności w domowym zaciszu. Ale kto powiedział, że piknik można urządzić tylko na świeżym powietrzu? Wystarczy kilka pomysłów, ulubiony koc, aromatyczna herbata i stół zastawiony pysznymi przekąskami, by poczuć klimat jesiennego pikniku bez wychodzenia z domu.
Rozciągający się ser to jeden z tych kulinarnych widoków, który niemal automatycznie wywołuje apetyt. Krótkie filmy pokazujące ciągnące się nitki sera od miesięcy należą do najchętniej oglądanych treści kulinarnych w mediach społecznościowych. Hasztagi związane z zapiekankami, tostami czy makaronami regularnie trafiają do trendów, a internauci chętnie odtwarzają przepisy we własnych kuchniach.
Zupa ogórkowa to jedna z najpopularniejszych propozycji pojawiających się na stołach wielu Polaków. Podawana z dodatkiem makaronu będzie miłym urozmaiceniem klasycznego wydania.
Klasyczne, krem, czy z dużą ilością dodatków. Pomysłów na zupy nie brakuje. Wystarczy odrobina wyobraźni i odpowiednio skomponowane składniki, a możemy stworzyć nie tylko smaczne, ale pożywne danie, które dostarczy niezbędnych wartości odżywczych i z powodzeniem zastąpi dwudaniowy obiad.
25 października obchodzimy Światowy Dzień Makaronu – ulubionego dania wielu osób na całym świecie. Jednak wielu z nas po jego zjedzeniu czuje znużenie i ospałość. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić? Wyjaśnia dietetyczka kliniczna Anna Janiszewska-Janowicz z Grupy LUX MED.
Wraz z początkiem roku szkolnego, Instagram zalała fala treści z inspiracjami na śniadaniówki do szkoły. Mamy prześcigają się w fantazyjnych kompozycjach, serwując dzieciom domowe gofry, naleśniki z kremem orzechowym, placuszki z owocami. Do tego inne przekąski – chrupki, owoce, żelki, mini-batoniki. Całość wygląda bardzo efektownie, ale czy na pewno jest zdrowo?
Leczo, gulasze i bigosy zwykle kojarzą się z sezonem jesienno-zimowym, kiedy to najchętniej sięgamy po rozgrzewające kompozycje, wypełnione po brzegi apetycznymi przysmakami. Jak mówi jednak słynne powiedzenie: w marcu jak w garncu. Mimo że z utęsknieniem wypatrujemy wiosennych promieni słońca, pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Skoro nie mamy wpływu na aurę za oknem, zadbajmy o to, by na naszych talerzach temperatura była wysoka.
Jeśli chcemy na posiłek przeznaczyć określony, niewielki budżet, marząc, by jednocześnie danie było naprawdę pyszne, warto kierować się kilkoma przydatnymi wskazówkami.
Nie tylko data w kalendarzu wskazuje na to, że nareszcie przyszła wiosna. Dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Za to obecność świeżych, apetycznych nowalijek w sklepach i na straganach to jednoznaczny sygnał, że zimę można pożegnać na długo.