jedzenie

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

Mistrzostwa Instagrama w komponowaniu śniadaniówek? Dietetyk: nie tędy droga!

18-09-2025, 13:43

Mistrzostwa Instagrama w komponowaniu śniadaniówek? Dietetyk: nie tędy droga!

Wraz z początkiem roku szkolnego, Instagram zalała fala treści z inspiracjami na śniadaniówki do szkoły. Mamy prześcigają się w fantazyjnych kompozycjach, serwując dzieciom domowe gofry, naleśniki z kremem orzechowym, placuszki z owocami. Do tego inne przekąski chrupki, owoce, żelki, mini-batoniki. Całość wygląda bardzo efektownie, ale czy na pewno jest zdrowo?

Lunchboxy z Insta wyglądają zjawiskowo i niejedną zapracowaną mamę wpędzają w zakłopotanie. „Czy trzeba wstawać o piątej rano, by zdążyć przed pracą usmażyć naleśniki do szkoły?”, „Czy dając dziecku „tylko” kanapkę i jabłko jestem gorszą matką?” - to tylko niektóre pytania, które rodzą się w głowach od oglądania takich treści.

Jednak przyglądając się insta-śniadaniówkom dokładniej, okazuje się, że jedzenie – choć pięknie przygotowane, niekoniecznie jest zdrowe. Królują naleśniki z mąki pszennej, gofry z kremem, mini-czekoladki czy żelki - to wcale nie jest dobra opcja na drugie śniadanie dla dziecka w szkole.

– Drugie śniadanie powinno dostarczać dziecku energii na kolejne godziny nauki i zabawy, dlatego jego podstawą muszą być produkty pełnowartościowe: pełnoziarniste pieczywo, warzywa, owoce, nabiał czy dobre źródła białka – wyjaśnia Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyk Grupy LUX MED. – Słodkie przekąski dają szybki zastrzyk energii, ale równie szybko powodują jej spadek, co przekłada się na rozdrażnienie, problemy z koncentracją i senność.

Ekspertka podkreśla, że zdrowa śniadaniówka nie musi być skomplikowana ani czasochłonna. Zamiast usmażonych rano naleśników czy gofrów, lepiej postawić na prostą kanapkę z pełnoziarnistego pieczywa z pastą jajeczną czy hummusem i dodatkiem warzyw, naturalny jogurt z owocami lub garść orzechów. – Dzieci jedzą oczami, dlatego warto zadbać o kolor i różnorodność w pudełku, ale nie chodzi o perfekcyjną aranżację, tylko o to, by produkty były różne i atrakcyjnie podane. Stawianie tylko na estetykę? Nie tędy droga! – dodaje dietetyk.

Warto też pamiętać o błędach, które rodzice popełniają najczęściej. – Brak warzyw w śniadaniówce to podstawowy problem. Kolejny to monotonia – codziennie te same kanapki z wędliną czy żółtym serem szybko się nudzą. Równie niekorzystne są gotowe jogurty owocowe, batoniki czy słodkie bułeczki – to produkty wysoko przetworzone, które nie zapewniają dziecku ani sytości, ani potrzebnych składników odżywczych – podkreśla ekspertka LUX MED.

Co więc warto spakować? Sprawdzają się proste zestawy: pełnoziarnista kanapka z warzywami, kawałek owocu, kilka orzechów lub jogurt naturalny. Można też sięgnąć po mini-wrapy, placuszki owsiane lub bananowe bez cukru czy domowe batoniki z płatków i suszonych owoców, które można przygotować razem z dzieckiem poprzedniego dnia wieczorem – Śniadaniówka powinna być małą ucztą: kolorową, różnorodną i ciekawą. Dzięki temu dziecko chętniej sięgnie po jedzenie, a rodzic zyska pewność, że posiłek naprawdę wspiera jego zdrowie i rozwój – podsumowuje Anna Janiszewska-Janowicz.

3 szybkie lunchboxy od dietetyczki Grupy LUX MED:

Klasyk w nowej odsłonie

  • kanapka z chleba żytniego z serkiem śmietankowym i plasterkami ogórka
  • winogrona bez pestek (lub borówki – łatwe do złapania ręką). U młodszych dzieci, jeśli obawiamy się zakrztuszenia: maliny lub ulubiony owoc pokrojony w cząstki np. pomarańcza, brzoskwinia, nektarynka
  • wafle ryżowe z pastą orzechową

Mini-przekąski zamiast jednej dużej porcji

  • mini-wrap z szynką drobiową i sałatą (zwinięty i pokrojony w krążki sushi)
  • pomidorki koktajlowe
  • garść krakersów pełnoziarnistych

Słodko, ale zdrowo

  • bułeczka pełnoziarnista z dżemem 100% owoców
  • jabłko pokrojone w „frytki” i zapakowane z dipem jogurtowym
  • kilka kostek gorzkiej czekolady (zamiast batonika) oraz ulubionych orzechów

Artykuł zewnętrzny

Źródło: LUX MED SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

Artykuł został dodany przez firmę


Inne publikacje firmy


Podobne artykuły


Komentarze

Brak elementów do wyświetlenia.