Polska żywność od lat jest jednym z naszych największych powodów do dumy. Ceniona zarówno przez krajowych konsumentów, jak i na rynkach zagranicznych, kojarzy się z wysoką jakością, naturalnym smakiem i wielopokoleniową tradycją. Nie bez powodu 25 sierpnia obchodzony jest Dzień Polskiej Żywności – święto przypominające o tym, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywają rodzimi producenci oraz lokalne produkty, które od pokoleń trafiają na nasze stoły.
Aż 81% Polaków kupuje produkty marek własnych, a ponad połowa traktuje je jako sprytny sposób na oszczędzanie. Jednocześnie już 45% konsumentów postrzega je jako odpowiedniki produktów znanych marek – wynika z badania zrealizowanego przez SW Research na zlecenie Auchan Polska. Dane pokazują wyraźną zmianę: marki własne przestają być kompromisem, a stają się świadomym wyborem, opartym nie tylko na cenie, ale coraz częściej również na jakości.
W Japonii mówi się, że najpierw je się oczami, potem językiem. Kuchnia ta słynie z dopracowania w każdym detalu i wykorzystywania dobrej jakości składników. Warto więc zainspirować się azjatycką estetyką i tworzyć we własnym domu dania, które będą zachwycać nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Szczególnie ciekawe efekty może przynieść połączenie egzotycznej kuchni z europejskimi składnikami. Można wykorzystać na przykład technikę sushi do przygotowania mięsnej przekąski, a słynny ramen wzbogacić polską szynką.
Coraz krótsze dni, chandra, deficyt słońca – czy tylko z tym musi kojarzyć się jesień? Oczywiście, że nie! Rozpocznijmy nową porę roku z energią i dobrym samopoczuciem. Chcąc oszczędzić sobie trochę czasu, a przy tym dostarczyć organizmowi witamin i niezbędnych składników, stwórzmy dania z wykorzystaniem produktów sezonowych – tych najbardziej wartościowych.
Jesień to czas, w którym rośnie tempo życia, a jednocześnie spada nasza energia. Właśnie dlatego coraz więcej osób decyduje się na meal prepare – czyli planowanie i przygotowywanie posiłków z wyprzedzeniem. To sposób na zdrowie, oszczędność i wygodę. Jak zacząć?
Pierogi, żurek, bigos, rosół – potrafimy bez zastanowienia wymienić dania, które są wizytówką polskiej kuchni. Znacznie rzadziej zastanawiamy się jednak nad tym, co właściwie buduje ich smak. Tymczasem kulinarna tożsamość Polski zaczyna się dużo wcześniej niż przy gotowym talerzu. Tworzą ją dobre pieczywo, masło, mleko, warzywa, kiszonki i sery produkowane przez rodzimych producentów. I właśnie polskie sery mają wszelkie powody, by stać się jednym z produktów, z których jesteśmy szczególnie dumni.
Sezon na szparagi trwa stosunkowo krótko, dlatego jeśli jeszcze nie skosztowaliście w tym roku tego warzywa, najwyższa pora, żeby to zrobić. Idealnym towarzystwem są dla nich jajka i sos holenderski. W takim zestawieniu smakują naprawdę wybornie!
Nasza świadomość tego jak na samopoczucie i stan zdrowia wpływają spożywane przez nas jedzenie i pokarmy rośnie z dnia na dzień. Dzięki temu w kuchni możemy dokonywać coraz bardziej przemyślanych wyborów. Sięgamy po zdrowsze zamienniki, nieprzetworzone produkty, które smakują dobrze jak nie lepiej niż tradycyjnie wybierane towary. Dużo zależy też od rodzaju stosowanej przez nas mąki.
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
Pochodzi z włoskiego rejonu Emilia-Romania i ma kształt długich, płaskich wstążek. Podaje się go z sosami - doskonale smakuje z bolognese, ale także z warzywami i owocami morza. Mowa oczywiście o tagliatelle, czyli wyjątkowym makaronie z Bolonii.
W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Znając indeks glikemiczny danego produktu spożywczego, wiemy, w jakim stopniu po jego spożyciu wzrośnie poziom glukozy we krwi. Dlaczego ta wiedza jest istotna? Co to jest indeks glikemiczny? Aby uzyskać informacje na ten temat, kontynuuj czytanie niniejszego artykułu.
Szukacie oryginalnego sposobu na podanie jajek? Proponujemy skupić się na żółtkach. Są nie tylko skarbnicą wartości odżywczych, ale mają też wielu miłośników ze względu na swój bogaty, kremowy smak. W zależności od tego, jak są przygotowane, będą miały różną konsystencję. Sięgając po przepis na grzanki z żółtkami konfitowanymi i żółtkami w panierce, zaskoczycie wszystkich daniem niczym z wykwintnej restauracji.
Wyniki badań cytowanych w raporcie „Talerz przyszłości”, który został opracowany przez ekspertów Interdyscyplinarnego Centrum Analiz i Współpracy „Żywność dla Przyszłości” wskazują, że nawyki żywieniowe Polaków znacząco odbiegają od aktualnych krajowych zaleceń zdrowego żywienia oraz założeń diety planetarnej.
Lato to doskonały czas na to, by w naszej kuchni zagościły kolorowe, soczyste i pełne witamin warzywa.