Jesień to czas, w którym rośnie tempo życia, a jednocześnie spada nasza energia. Właśnie dlatego coraz więcej osób decyduje się na meal prepare – czyli planowanie i przygotowywanie posiłków z wyprzedzeniem. To sposób na zdrowie, oszczędność i wygodę. Jak zacząć?
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
„Wspólne talerze” (z ang. sharing plates) to gastronomiczny trend z przyszłością. Jego popularność znacząco wzrosła po okresie pandemii, kiedy ludzie, zmęczeni przymusowym odosobnieniem, ponownie zaczęli spotykać się przy wspólnych posiłkach. Nowy pomysł początkowo przyjął się szczególnie w restauracjach i barach, ale ponieważ jego formuła jest atrakcyjna i daje duże pole do popisu dla kreatywności – „wspólne talerze” pojawiły się także na rodzinnych przyjęciach i domówkach.
Początek września wciąż przynosi ciepłe, letnie temperatury. Jesień jednak zbliża się nieuchronnie, a wraz z nią sezon chłodniejszych dni. Powrót do szkolnych obowiązków po wakacjach może być dla dzieci źródłem stresu i wyzwań, dlatego warto zadbać o ich zdrowie i odporność, wykorzystując dobroczynne właściwości miodu.
25 października obchodzimy Światowy Dzień Makaronu – ulubionego dania wielu osób na całym świecie. Jednak wielu z nas po jego zjedzeniu czuje znużenie i ospałość. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić? Wyjaśnia dietetyczka kliniczna Anna Janiszewska-Janowicz z Grupy LUX MED.
W 2026 roku sery żółte wracają do kulinarnego mainstreamu — i to z siłą, jakiej nie widzieliśmy od lat. Po okresie dominacji kuchni alternatywnej, roślinnych zamienników i eksperymentów bazujących na egzotycznych składnikach, Polacy ponownie kierują uwagę w stronę produktów dobrze znanych, naturalnych i wpisanych w codzienną kuchnię. Sery, zwłaszcza te produkowane lokalnie, z krótkim składem i wyrazistym charakterem, stają się jednym z najchętniej wybieranych składników w polskich domach.
Jesień to czas, kiedy wiele osób zauważa wzrost apetytu na słodkie przekąski. Chłodniejsze dni, krótsze wieczory i zmiana nastroju wpływają na nasze ciało i umysł, często sprawiając, że sięgamy po smaki, które poprawiają nastrój i dodają energii. Czy jesienią faktycznie trudniej zadbać o zbilansowaną dietę? Odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Wystarczy świadome podejście i zrozumienie, jak działa nasz organizm, by cieszyć się słodkimi przyjemnościami w optymalny sposób.
Sery kozie znajdują w Polsce coraz więcej zwolenników, choć ich spożycie cały czas jest zdecydowanie niższe niż w krajach Europy Zachodniej.
Wraz z początkiem roku szkolnego, Instagram zalała fala treści z inspiracjami na śniadaniówki do szkoły. Mamy prześcigają się w fantazyjnych kompozycjach, serwując dzieciom domowe gofry, naleśniki z kremem orzechowym, placuszki z owocami. Do tego inne przekąski – chrupki, owoce, żelki, mini-batoniki. Całość wygląda bardzo efektownie, ale czy na pewno jest zdrowo?
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki, po porannej rozmowie telefonicznej z ambasadorem RP w Singapurze Zenonem Kosiniak-Kamyszem, dementuje wcześniejsze doniesienia o nieprawidłowościach w dostawie polskich jabłek na rynek singapurski.
Choć początek wiosny zapowiadał się dla producentów warzyw i owoców obiecująco, maj przyniósł im trudne warunki pogodowe, a wielu z nich odnotowało straty w uprawach warzyw, drzew i krzewów owocowych sięgających nawet 90 proc. w niektórych regionach kraju. Póki co, jak pokazują dane finansowe z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK po pierwszym półroczu 2025 roku, zaległe zadłużenie wśród producentów na razie nie wzrasta. Przedsiębiorstwa związane z sadownictwem oraz uprawą warzyw i owoców notują spadek zaległych zobowiązań. Wyjątek stanowią uprawiający zboża, których zaległości wzrosły aż o 65,6 proc.
Słońce, ciepłe wieczory oraz unoszący się aromat przysmaków z grilla… brzmi znajomo, prawda? Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy, dlatego warto wykorzystać ostatnie chwile lata i zamknąć sezon grillowy ze smakiem! W jaki sposób? Zobaczcie sami!
Makarony to serce włoskiej kuchni, której różnorodność i bogactwo smaków zyskały uznanie na całym świecie. Włoskie makarony to nie tylko spaghetti i penne, ale także dziesiątki innych, często mniej znanych rodzajów, które różnią się kształtem, konsystencją i zastosowaniem kulinarnym. Znajomość różnych typów makaronów pozwala nie tylko wzbogacić codzienny jadłospis, ale także odkrywać nowe, zaskakujące połączenia smakowe. W tym artykule przyjrzymy się bliżej różnorodności włoskich makaronów, ich charakterystycznym cechom i sposobom wykorzystania w tradycyjnych oraz nowoczesnych potrawach.
Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni Dworu Korona Karkonoszy.
Z każdymi nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia i okresem karnawału obserwujemy w kuchniach całego świata fascynujący trend: tradycja spotyka się z nowoczesnością, a znane od wieków smaki nabierają nowej głębi. W tym wyjątkowym sezonie coraz większą rolę odgrywają sery — w tym klasyczne sery żółte — które przestają być jedynie dodatkiem do kanapek czy zapiekanek, a stają się centralnym elementem świątecznych stołów, łącząc smak, komfort i uniwersalność z nowymi pomysłami.