Równo za rok na sklepowych półkach pojawią się nowe etykiety miodu, wynikające z przyjętej unijnej dyrektywy. Wprowadzają one niepozorną, ale mogącą narobić sporo zamieszania zmianę: każdy słoik miodu będzie musiał zawierać wykaz krajów pochodzenia - w kolejności malejącej, wg. udziału wagowego oraz procentowy udział każdego z nich. Polska Izba Miodu zwraca uwagę na zamieszanie, jakie to nowe oznakowanie miodu może wprowadzić w handlu detalicznym.
Kiedy temperatura za oknem przekracza 30 stopni, ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę, jest rozgrzewanie piekarnika. Na szczęście wiele efektownych deserów można przygotować bez pieczenia. Są lekkie, pełne sezonowych owoców i doskonale sprawdzają się podczas letnich spotkań z rodziną i przyjaciółmi.
Częste mycie rąk, unikanie dotykania oczu, nosa i ust oraz zachowanie dystansu społecznego od innych osób. Te zalecenia WHO, wprowadzone w związku z pandemią, są znane niemal wszystkim. Odpowiednie nawyki w zakresie higieny są z pewnością jednym z kluczowych elementów zapobiegania chorobom.
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
Uniwersytet w Siedlcach prowadzi innowacyjne badania nad uprawą ziemniaka jadalnego o barwnym miąższu. To warzywo, które może stać się polską odpowiedzią na światowy trend „superfoods”.
Według danych sprzedażowych polscy konsumenci najchętniej wybierają miód wielokwiatowy, jednak dużą popularnością cieszą się również miody odmianowe. Które z nich są najpopularniejsze, jak i gdzie powstają i ile ich zjadamy? Polska Izba Miodu przedstawia kilka ciekawostek na temat różnych gatunków tego pszczelego produktu.
Podobno nowojorczycy wierzą, że ich sernik (zwany tam cheesecake) był pierwszy na świecie i nikt wcześniej takiego ciasta nie robił. Jakkolwiek było, warto go spróbować, bo jest wyjątkowo kremowy i dosłownie rozpływa się w ustach. Może też być ciekawą alternatywą dla tradycyjnego polskiego sernika na bożonarodzeniowym stole.
Jeszcze kilka lat temu mało kto zastanawiał się, czy zwykła woda naprawdę nawadnia. Dziś media społecznościowe przekonują, że do szklanki koniecznie trzeba dodać szczyptę soli, elektrolity albo „minerały”, bo sama woda rzekomo „przelatuje przez organizm” i nie trafia do komórek. W licznie pojawiających się filmikach w przestrzeni internetowej, padają naukowo brzmiące słowa tj.: sód, osmoza, gospodarka elektrolitowa, nawodnienie komórkowe. To sprawia, że przekaz wydaje się wiarygodny.
Proces zbioru miodu to złożony i precyzyjny rytuał, który wymaga od pszczelarzy wiedzy, cierpliwości i dbałości o detale. Pierwsze miodobrania w Polsce rozpoczynają się najczęściej na przełomie maja i czerwca, wiele jednak zależy od warunków pogodowych, które mogą wpłynąć na tę datę. Zbiory miodu to za każdym razem zwieńczenie ciężkiej pracy pszczelarzy i oczywiście… pszczół. Dla miłośników pszczelarstwa miodobranie to coś więcej niż zajęcie, to pasja, której trzeba poświęcić odpowiednią ilość czasu i uwagi.
W polskiej tradycji kulinarnej są potrawy, bez których nie wyobrażamy sobie świątecznego stołu.
Na pytania odpowiada ekspert Damian Dziewiałtowski, dietetyk Grupy LUX MED.
Już 21 i 22 marca 2026 roku w Hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej odbędą się Targi EkoTrendy – jedno z najważniejszych wydarzeń w regionie poświęconych zdrowemu stylowi życia, ekologii i naturalnym produktom.
Aż 81% Polaków kupuje produkty marek własnych, a ponad połowa traktuje je jako sprytny sposób na oszczędzanie. Jednocześnie już 45% konsumentów postrzega je jako odpowiedniki produktów znanych marek – wynika z badania zrealizowanego przez SW Research na zlecenie Auchan Polska. Dane pokazują wyraźną zmianę: marki własne przestają być kompromisem, a stają się świadomym wyborem, opartym nie tylko na cenie, ale coraz częściej również na jakości.
Choć ważą zaledwie jedną dziesiątą grama, pszczoły mają potężny wpływ na życie każdego z nas. Bez ich pracy trudno wyobrazić sobie krajobraz naszych pól, sadów i ogrodów jak i zawartości naszych zakupowych koszyków. 8 sierpnia świętować będziemy Wielki Dzień Pszczół, warto z tej okazji pochylić się nad tymi niezwykłymi owadami, które każdego dnia wykonują bezcenną pracę dla przyrody, rolnictwa i naszego zdrowia. To także doskonała okazja, by przypomnieć, że miód to jedynie słodki początek opowieści o ogromnym znaczeniu pszczół dla życia na Ziemi.
Pierogi, żurek, bigos, rosół – potrafimy bez zastanowienia wymienić dania, które są wizytówką polskiej kuchni. Znacznie rzadziej zastanawiamy się jednak nad tym, co właściwie buduje ich smak. Tymczasem kulinarna tożsamość Polski zaczyna się dużo wcześniej niż przy gotowym talerzu. Tworzą ją dobre pieczywo, masło, mleko, warzywa, kiszonki i sery produkowane przez rodzimych producentów. I właśnie polskie sery mają wszelkie powody, by stać się jednym z produktów, z których jesteśmy szczególnie dumni.