Kiedy temperatura za oknem przekracza 30 stopni, ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę, jest rozgrzewanie piekarnika. Na szczęście wiele efektownych deserów można przygotować bez pieczenia. Są lekkie, pełne sezonowych owoców i doskonale sprawdzają się podczas letnich spotkań z rodziną i przyjaciółmi.
Dobrze dobrana pasta pralinowa potrafi całkowicie odmienić charakter domowych deserów, wypieków i śniadań na słodko, ponieważ łączy głęboki smak orzechów z przyjemną kremowością i wyjątkową uniwersalnością zastosowań. Coraz częściej zwraca się uwagę nie tylko na intensywność smaku, lecz także na skład, konsystencję i możliwości wykorzystania, dlatego przed zakupem warto wiedzieć, po czym rozpoznać produkt naprawdę wysokiej jakości.
Nie ma smaku bardziej letniego niż miód. Wystarczy odkręcić słoik, by poczuć zapach łąki, słońca i rozgrzanego powietrza. To nie zwyczajny składnik potraw – to emocja, która trafia prosto w serce i budzi wspomnienia. Dziś, gdy coraz częściej wracamy do naturalnych, autentycznych smaków, miód odzyskuje należne mu miejsce na naszych stołach – nie jako dodatek do zimowej herbaty, ale jako główny bohater letniej kuchni. Od napojów, przez sałatki, aż po grill – wszędzie tam, gdzie liczy się smak, prostota i magia chwili.
Informacje o jego pochodzeniu są niezwykle skąpe. Tradycyjnie łączy się go z nazwiskiem nadwornego kucharza książąt orleańskich Françoisa Massialota, który jako pierwszy opisał deser w swojej książce kucharskiej. Jednak o palmę pierwszeństwa walczą też Hiszpania i Anglia. Crème brûlée to doskonały smakołyk na lato. W naszym przepisie został wzbogacony aromatycznymi owocami truskawek.
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Od lat powtarzano, że miodu nie wolno dodawać do gorącej herbaty, bo temperatura powyżej 40–42°C rzekomo niszczy jego wartości odżywcze. Jednak badania naukowe z Polski i z zagranicy dowodzą, że miód zachowuje swoje właściwości w wysokiej temperaturze, a w niektórych przypadkach może działać nawet intensywniej. Polska Izba Miodu obala powszechny mit.
Ostatki, czyli koniec karnawału nieodparcie kojarzą nam się z przyjęciami połączonymi z tańcami i zabawami. Jest to również dobra okazja do kulinarnych szaleństw, w tym deserowych. Naszą propozycją na karnawałową słodycz jest lekkie i efektowne tiramisu.
Zbliża się Wielkanoc. Miód to nie tylko smaczny dodatek do świątecznych potraw – to skarbnica symboli i wartości, które towarzyszą nam od wieków. W czasie Wielkanocy nabiera szczególnego znaczenia – obecny w tradycji ludowej, w obrzędach i na stołach wielu kultur. Dziś wraca do łask jako naturalny, wartościowy produkt, który łączy pokolenia i wpisuje się w ideę świadomego, pełnego szacunku podejścia do jedzenia i natury.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Wakacje to podróże, a podróże to możliwość poznania nowych kultur, także od strony kulinarnej. Odkrywając nieznane dotąd zakątki świata warto również poznać bogactwo smaków charakterystycznych dla danych rejonów.
Czekolada, śmietanka, owoce – to jedne z głównych składników deserów. Choć często lubimy sobie osłodzić życie, czasami warto spróbować nowych, nieoczywistych połączeń. Wytrawne propozycje nie tylko pobudzą naszą kreatywność i kubki smakowe, ale także pozwolą przemycić do deseru więcej wartościowych składników odżywczych.
Tofu na deser – niemożliwe? A jednak! Aksamitny, delikatny a do tego zdrowy i oryginalny – taki właśnie jest deser z tofu, owocami i orkiszowym spodem z ciasteczek. Idealny na letnie upały, prosty w przygotowaniu, efektowny i co najważniejsze - świetnie nadaje się dla amatorów słodyczy w każdym wieku – nawet dla najmłodszych dzieci po 1 r.z. Smacznego!
Na pytania odpowiada ekspert Damian Dziewiałtowski, dietetyk Grupy LUX MED.
Letnie miesiące to czas spotkań z przyjaciółmi, relaksu i beztroskiego odpoczynku. Najczęściej także w kwestii żywieniowej. Bo któż odmówi sobie słodkiej przekąski, szczególnie gdy sezon na lody, gofry, orzeźwiające napoje i koktajle owocowe trwa w najlepsze? Niekwestionowanym ulubieńcem wśród letnich deserów według Polaków są oczywiście lody. Jakie jeszcze smakołyki wybierają Polacy i jak mądrze korzystać ze słodkiego dobrodziejstwa lata?