Od czerwca sprawdzisz skąd pochodzi miód w słoiku na sklepowej półce. Nowe przepisy unijne zobowiążą producentów do podawania na etykiecie dokładnego wykazu krajów, z których pochodzi miód wraz z procentowym udziałem każdego z nich. Branża przyjmuje zmianę z zadowoleniem, ale ostrzega przed pochopnymi wnioskami: „polski" czy „chiński" na etykiecie nie przesądza ani o smaku, ani o wartości produktu.
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
W Sejmie w ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone sytuacji na rynku produktów pszczelarskich. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele administracji państwowej, agencji rolnych, instytutów badawczych, organizacji pszczelarskich i przetwórczych, a także reprezentanci Polskiej Izby Miodu. Obrady, w których uczestniczył wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak -dobrze znający realia branży - miały charakter merytoryczny i momentami bardzo dynamiczny, ale po raz pierwszy od dawna umożliwiły wielostronną, konstruktywną wymianę opinii na temat wyzwań stojących przed sektorem pszczelarskim.
Miód zdobywa coraz większą popularność jako zdrowsza alternatywa dla cukru i jest powszechnie używany w kuchni. Wciąż jednak można spotkać sporo nieprawdziwych informacji powtarzanych na temat tego produktu. Polska Izba Miodu przedstawia garść faktów i mitów, które każdy miłośnik miodu powinien znać.
Żyjemy w świecie, w którym bez wahania kupujemy telefony z Chin, buty z Wietnamu czy przyprawy i ryż z Indii. Na półkach bez kontrowersji goszczą herbata ze Sri Lanki, kawa z Wietnamu, owoce morza z Tajlandii czy sos sojowy z Japonii. To wszystko kupujemy z zaufaniem i cieszymy się z jakości oraz dostępności zakupów. Wyjeżdżamy na wakacje do Egiptu czy Turcji, ale kiedy na sklepowej półce pojawia się słoik miodu z innego kraju, nagle włącza się podejrzliwość. Czy naprawdę jest się czego bać?
Tegoroczny sezon pszczelarski rozpoczął się wyjątkowo wymagająco, a pierwsze miesiące nie przynoszą powodów do optymizmu. Chłodny kwiecień, nocne przymrozki oraz utrzymująca się susza znacząco ograniczyły dostępność pożytków dla pszczół. W efekcie już dziś obserwuje się niższą aktywność rodzin pszczelich oraz pogarszające się prognozy zbiorów miodu. W tle problemów pogodowych coraz wyraźniej wybrzmiewa jednak szersza dyskusja o kondycji środowiska i przyszłości zapylaczy. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy w Polsce zaczyna brakować stabilnej bazy pokarmowej nie tylko dla dzikich owadów, lecz także dla samej pszczoły miodnej.
Zapach nowości, smak innowacji i energia międzynarodowego biznesu – ruszyła 12. edycja Międzynarodowych Targów Żywności i Napojów WorldFood Poland i Międzynarodowych Targów Suplementów Diety i Żywności Funkcjonalnej NutraFood Poland. Podczas uroczystego otwarcia organizatorzy i partnerzy podkreślali, że właśnie tu bije dziś puls branży spożywczej, rodzą się trendy i kluczowe relacje handlowe dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.
Lipiec to dla pszczelarzy czas wytężonej pracy, to miesiąc, kiedy pasieki pracują na najwyższych obrotach, a słoiki zapełniają się pachnącą, złocistą treścią. Właśnie teraz decyduje się jakość i charakter miodu, który trafi na nasze stoły. Według Polskiej Izby Miodu tegoroczne „miodowe żniwa” mogą jednak być mniej udane – nie tylko z powodu majowych przymrozków i rosnących kosztów, ale też przez chaos regulacyjny wokół klasyfikacji miodów odmianowych, który bezpośrednio odbiera pszczelarzom możliwość sprzedaży produktów premium.
Choć początek wiosny zapowiadał się dla producentów warzyw i owoców obiecująco, maj przyniósł im trudne warunki pogodowe, a wielu z nich odnotowało straty w uprawach warzyw, drzew i krzewów owocowych sięgających nawet 90 proc. w niektórych regionach kraju. Póki co, jak pokazują dane finansowe z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK po pierwszym półroczu 2025 roku, zaległe zadłużenie wśród producentów na razie nie wzrasta. Przedsiębiorstwa związane z sadownictwem oraz uprawą warzyw i owoców notują spadek zaległych zobowiązań. Wyjątek stanowią uprawiający zboża, których zaległości wzrosły aż o 65,6 proc.
Według wstępnych danych (GUS) w okresie styczeń - marzec 2014 roku, wartość polskiego eksportu ogółem wyniosła 39,6 mld EUR i była wyższa niż rok wcześniej o 6,8%. Udział eksportu towarów rolno-spożywczych w eksporcie ogółem wyniósł 12,7%, czyli był na dokładnie takim samym poziomie jak w pierwszym kwartale 2013 roku.
Według wstępnych danych (GUS) w 2013 roku wartość polskiego eksportu ogółem wyniosła 152,8 mld EUR i była wyższa niż rok wcześniej o 6,5%. Udział eksportu towarów rolno-spożywczych w eksporcie ogółem wyniósł 13,1%, podczas gdy w 2012 roku było to 12,5%.
W następstwie wprowadzenia przez Federację Rosyjską z dniem 7 sierpnia 2014 r. na okres jednego roku zakazu importu z UE produktów mlecznych, Komisja Europejska, w celu stabilizacji sytuacji rynkowej oraz przeciwdziałania wystąpieniu zakłóceń na rynku spowodowanych znaczącym spadkiem cen, uruchomiła środki wsparcia dla sektora mleczarskiego.
Targi WorldFood Poland odbędą się w dniach 18-20 kwietnia w Centrum EXPO XXI w Warszawie, ul. Prądzyńskiego 12/14. Podczas tegorocznej edycji zaprezentowane zostaną nowości: sektor Packaging i strefa roślinna. W ramach targów tradycyjnie już odbędą się prelekcje i debaty na temat aktualnej sytuacji na rynku spożywczym. Partnerem tytularnym targów WorldFood Poland została KSM-66 Ashwaganda.
Agresja Rosji na Ukrainę ma swoje bezpośrednie przełożenie na sytuację sektora rolno-spożywczego w Europie. Polacy z niepokojem obserwują wzrost cen podstawowych produktów spożywczych.
Polskie jabłka po raz pierwszy trafią do singapurskiego konsumenta.