Moda na Halloween i rzeźbione dynie w ostatnich latach przekształciła się w szerszy trend – dekorowanie wnętrz oraz wejść do domów dyniami i innymi jesiennymi akcentami, takimi jak liście, kłosy czy lampiony, staje się stałym elementem jesiennej aranżacji. W Wielkiej Brytanii niemal co piąty dorosły planuje lub już zakupił dekoracje sezonowe, przy czym w grupie wiekowej 25–34 lata odsetek ten sięga aż 32%. Oznacza to, że dynia – choć wciąż kojarzona przede wszystkim z Halloween – coraz częściej pełni rolę dekoracyjną przez cały okres jesienny. Zmiana ta ma jednak nie tylko wymiar kulturowy, ale także środowiskowy i ekonomiczny. Dane wskazują bowiem, że problem marnowania dyń, podobnie jak wielu innych owoców i warzyw, stale narasta.
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Charakterystyczne pomarańczowe warzywo przypłynęło do nas w XV wieku z Ameryki Środkowej dzięki Krzysztofowi Kolumbowi. Szybko zaczęło być uprawiane nad Wisłą i trafiło na stoły zarówno arystokracji, jak i chłopów. Doceniono jego smak i prozdrowotne właściwości.
Dobrze dobrana pasta pralinowa potrafi całkowicie odmienić charakter domowych deserów, wypieków i śniadań na słodko, ponieważ łączy głęboki smak orzechów z przyjemną kremowością i wyjątkową uniwersalnością zastosowań. Coraz częściej zwraca się uwagę nie tylko na intensywność smaku, lecz także na skład, konsystencję i możliwości wykorzystania, dlatego przed zakupem warto wiedzieć, po czym rozpoznać produkt naprawdę wysokiej jakości.
Sierpień to jeden z najbardziej obfitych miesięcy w polskiej kuchni. Na straganach królują dojrzałe pomidory, kurki, cukinia, śliwki, maliny, jeżyny i borówki. To właśnie teraz owoce i warzywa osiągają pełnię smaku, dzięki czemu nie wymagają skomplikowanych dodatków ani długiej obróbki. Nic dziwnego, że dla wielu szefów kuchni sierpień jest ulubionym miesiącem w roku.
Dieta sezonowa nie tylko bazuje na składnikach dostępnych o danej porze roku, ale także uwzględnia potrzeby organizmu. A jesienią jak najbardziej pożądana zdrowa rozgrzewka. Co zatem jeść, żeby zrobiło nam się cieplej?
Jesień nie zawsze rozpieszcza nas promieniami słońca. W chłodne dni warto zadbać o pożywne posiłki pełne witamin, wykorzystując do tego sezonowe warzywa. Pyszną, a do tego prostą w przygotowaniu propozycją, jest zupa krem z kukurydzy.
Rozciągający się ser to jeden z tych kulinarnych widoków, który niemal automatycznie wywołuje apetyt. Krótkie filmy pokazujące ciągnące się nitki sera od miesięcy należą do najchętniej oglądanych treści kulinarnych w mediach społecznościowych. Hasztagi związane z zapiekankami, tostami czy makaronami regularnie trafiają do trendów, a internauci chętnie odtwarzają przepisy we własnych kuchniach.
Jak pokazują badania, podczas Halloween w samej tylko Wielkiej Brytanii marnowanych jest ok. 8 milionów dyń. W Polsce jeszcze nikt tego nie zbadał, ale kupowanie dyń na dekoracyjne lampiony również u nas zyskuje na popularności.
Większość z nas kojarzy gruszki przede wszystkim z ciastami, kompotem czy słodką przekąską. Tymczasem wrzesień to najlepszy moment, by wykorzystać je również w kuchni wytrawnej. To właśnie teraz polskie odmiany osiągają pełnię smaku – są soczyste, aromatyczne i mają naturalną słodycz, która doskonale komponuje się z dojrzewającymi serami, mięsem, świeżymi ziołami czy orzechami. Coraz częściej wykorzystują je również restauracje, gdzie gruszka przestaje być jedynie dodatkiem do deserów i staje się pełnoprawnym składnikiem eleganckich dań. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy przygotowali pięć propozycji, które pokazują, że ten niepozorny owoc ma znacznie większy kulinarny potencjał, niż mogłoby się wydawać.
Jakie warzywo najbardziej kojarzy się z jesienią?
Jesień stopniowo ustępuje miejsca nadchodzącej wielkimi krokami zimie.
Niekiedy dzieci nie są zbyt chętne do pomocy w kuchennych obowiązkach.
Wiosna rozgościła się u nas na dobre, również na talerzach.
Aksamitna pasta buraczana z pestkami słonecznika i dyni to absolutne kulinarne „must have”, a raczej „must eat” tej jesieni. Podbija podniebienia małych i dużych smakoszy. Świetnie sprawdzi się w duecie z pieczywem, plackami, wytrawnymi goframi, krakersami, może być dodatkiem do zapiekanek, farszów, sosów, dipów a nawet gęstych zup. Doskonale smakuje na zimno i ciepło. Prosto, szybko, smacznie i efektownie, a do tego zdrowo i w zgodzie z naturą! Dzieci i dorośli lubią to! Smacznego!