Ponoć w Święta króluje karp, ale na talerzu lądują też inne gatunki ryb. Czym kierować się przy wyborze ryb i gdzie szukać tych dobrej jakości? Ekspertka Lokalnego Rolnika odpowiada.
Wzdęcia, zaparcia, biegunki czy bóle brzucha nie pasują do wypełnionego słońcem i morską bryzą czy górskimi wspinaczkami urlopu wypoczynkowego. Wakacje to czas, kiedy „wrzucamy na luz” i pozwalamy sobie na małe przyjemności, tj. fast food, smażoną rybę z frytkami czy gofry z bitą śmietaną, które nierzadko popijamy kolorowym napojem. – Wydaje nam się, że tydzień czy dwa urlopu nie mają znaczenia i że układ pokarmowy też możemy wysłać na beztroskie wakacje. Nie jest tak! – przekonuje dietetyk kliniczny Monika Stromkie-Złomaniec. Jak zadbać o dobre samopoczucie naszych jelit podczas wyczekanego urlopu? Zapytaliśmy o to ekspertkę.
W święta lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Szczególnie, jeśli w planach mamy noworoczne postanowienia o przejściu na dietę czy ograniczenie słodyczy. Nie ma w tym nic złego. Jednak dogadzać przy stole trzeba sobie z głową, zachowując zdrową równowagę. Jak więc sobie folgować, żeby nie żałować?
Długi weekend majowy to coroczna inauguracja sezonu grillowego. Dania z rusztu będą towarzyszyć nam zarówno podczas spotkań z rodziną i przyjaciółmi, jak i w czasie wyjazdów za miasto i odpoczynku na łonie natury. Ale co zrobić, żeby po majówce nie cierpieć z powodu przejedzenia i nadmiaru tłustych, ciężkostrawnych dań?
Eksperci ds. żywienia rekomendują spożywanie przynajmniej dwóch porcji ryb tygodniowo, uznając je za dobre źródło łatwo przyswajalnego białka, kwasów omega-3, a także witamin i składników mineralnych. Jednym z zalecanych gatunków ryb jest np. łosoś, zawierający istotne dla naszego zdrowia i rozwoju witaminę D, jod, fluor, fosfor, wapń czy selen.
Jedzenie ryb to już nie tylko tradycja świąteczna, ale obowiązkowy element jadłospisu. Serwowane w restauracjach, z chęcią przenoszą się do naszych domów, pokazując swoje najsmaczniejsze oblicze. Dla każdego coś dobrego! Ryby charakteryzują się delikatnym, rozpływającym się w ustach mięsem, które dobrze komponuje się z całą gamą różnorod-nych składników. Dobrze włączyć je również do letniego menu. Przynęta gotowa? Sięgnij po najlepsze przepisy szefa kuchni Knorr, a ryba sama zwabi się na talerz!
Sushi to nie tylko ryż, ryba i wodorosty. Jednym z mniej oczywistych dodatków jest na przykład omlet tamago, który czasami zastępuje tradycyjne składniki. Jego delikatność i słodkawy smak doskonale komponują się z innymi elementami dania, tworząc zaskakujące i niezwykle smaczne połączenia. Zobaczcie, jak wykorzystać jajka przy tworzeniu azjatyckiego przysmaku.
Ryby są zdrowe, ale niestety w niektórych przypadkach ich częste jedzenie może być szkodliwe dla zdrowia.
Norwegia w 2019 roku wyeksportowała ponad milion ton łososia, co odpowiada 14 milionom posiłków przyrządzonych z tej ryby każdego dnia.
Czarniak norweski to ryba o wyjątkowym perłowo-szarym kolorze, osiąga do 1,3 metra długości i waży nawet 20 kg.
Sezon narciarski w pełni, co cieszy wszystkich miłośników zimowego szaleństwa. A jak narty, to też oczywiście ciepła, sycąca, pyszna i wyjątkowa kuchnia góralska. Kto ma ochotę na aromatyczną karkówkę albo pieczoną kiełbaskę - ręka w górę! Dla każdego znajdzie się coś dobrego!
Dzień Matki zbliża się wielkimi krokami. Wielu z nas przeczesuje sklepy, szukając inspiracji na prezent idealny. W tym roku zrezygnujmy ze standardowych pomysłów. Czekoladki można zjeść niezależnie od daty w kalendarzu, a na kolejną porcelanową filiżankę mama zwyczajnie może nie mieć miejsca. Do tego szczególnego dnia podejdźmy z fantazją! Jesteśmy przekonani, że mamę ucieszy obiad, który własnoręcznie dla niej przygotujecie.
Coraz częściej konsumenci poszukują produktów pochodzących ze zrównoważonego środowiska. W pozyskiwaniu ich pomaga odpowiednie oznakowanie i certyfikacja, które dają jasny sygnał, że produkt spełnia te oczekiwania.
Wystarczy jeden telefon, chwila cierpliwości i już ciepły posiłek czeka pod drzwiami. Albo szybki wypad do sklepu, gdzie na półce czeka gotowy zestaw obiadowy, wymagający jedynie kilku minut w mikrofalówce. Tempo współczesnego życia, codzienne zmęczenie, a czasem po prostu brak czasu lub ochoty na gotowanie – to wszystko sprawia, że sięgamy po gotowe rozwiązania częściej niż kiedykolwiek. Wygoda podgrzania jedzenia bezpośrednio w opakowaniu jest niezaprzeczalna, ale czy na pewno bezpieczna?
Rok 2026 w kuchni zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Po kilku latach zmiennych mód wracamy do smaków, które są bliżej codzienności: prostszych, bardziej intuicyjnych, a jednocześnie dających poczucie kulinarnej przyjemności. Widać wyraźne pragnienie domowego gotowania, sezonowości i świadomych wyborów, ale również silny zwrot ku potrawom typu comfort food, które zimą otulają aromatem i sycą po długim dniu. To także czas kreatywnych eksperymentów, w których kluczową rolę odgrywają produkty naturalne i uniwersalne — takie, które pomagają w szybkim przygotowaniu smacznego dania, a jednocześnie podnoszą jego jakość.