„Prawo do znakowania Euroliściem produktów spożywczych to przysłowiowa wisienka na torcie” – mówi w rozmowie z Polską Izbą Żywności Ekologicznej, organizatorem kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”, dr inż. Urszula Sołtysiak, wieloletnia wykładowczyni SGGW, współzałożycielka pierwszej w Polsce jednostki certyfikującej rolnictwo ekologiczne i jego produkty.
Konsumenci coraz częściej poszukują żywności mającej prosty i naturalny skład, przypominającej smaki zapamiętane z dzieciństwa oraz wytworzonej w sposób przyjazny dla środowiska.
Sok jabłkowy jest jednym z najchętniej wybieranych soków. Regularnie gości on na podium ulubionych smaków Polaków i nie inaczej było także w tym roku. Nic dziwnego – lubią go i starsi, i młodsi, a jego proces produkcji (jak i wszystkich produktów określanych wg przepisów prawa mianem soku w Polsce) jest bardzo prosty, krótki i naturalny. Jak dokładnie wygląda droga jabłka z gałęzi do naszej szklanki?
14-16 kwietnia br. to ważna data dla profesjonalistów z branży spożywczej i gastronomicznej. Właśnie wtedy w sercu Warszawy w EXPO XXI odbędą się, połączone z Gastrotargami SMAKKi, Międzynarodowe Targi Żywności i Napojów WorldFood Poland. To największe takie wydarzenie w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, stale rozwijane o nowe formaty i strefy specjalistyczne. Atmosfera interaktywnych wydarzeń towarzyszących i przestrzeń sprzyjająca wymianie doświadczeń sprawiają, że targi wyraźnie zapisują się w pamięci odwiedzających i wspierają budowanie relacji biznesowych.
Polska to kraj sokiem jabłkowym płynący. Jabłka są ulubionym owocem Polaków (aż 9 na 10 rodaków deklaruje ich regularne spożycie), a sok jabłkowy po raz kolejny znalazł się w top 3 naszych ulubionych smaków soków. Jabłka to także cenny surowiec dla naszego przemysłu przetwórczego – polskie soki jabłkowe, zarówno zagęszczone, jak i niezagęszczone to ważny towar eksportowy Polski. My Polacy także doceniamy nasze rodzime soki – wg ostatniego badania konsumenckiego zrealizowanego przez Stowarzyszenie KUPS, aż 73% respondentów deklaruje, że polskie pochodzenie produktu ma dla nich istotne znaczenie.
Moda na Halloween i rzeźbione dynie w ostatnich latach przekształciła się w szerszy trend – dekorowanie wnętrz oraz wejść do domów dyniami i innymi jesiennymi akcentami, takimi jak liście, kłosy czy lampiony, staje się stałym elementem jesiennej aranżacji. W Wielkiej Brytanii niemal co piąty dorosły planuje lub już zakupił dekoracje sezonowe, przy czym w grupie wiekowej 25–34 lata odsetek ten sięga aż 32%. Oznacza to, że dynia – choć wciąż kojarzona przede wszystkim z Halloween – coraz częściej pełni rolę dekoracyjną przez cały okres jesienny. Zmiana ta ma jednak nie tylko wymiar kulturowy, ale także środowiskowy i ekonomiczny. Dane wskazują bowiem, że problem marnowania dyń, podobnie jak wielu innych owoców i warzyw, stale narasta.
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
Choć początek wiosny zapowiadał się dla producentów warzyw i owoców obiecująco, maj przyniósł im trudne warunki pogodowe, a wielu z nich odnotowało straty w uprawach warzyw, drzew i krzewów owocowych sięgających nawet 90 proc. w niektórych regionach kraju. Póki co, jak pokazują dane finansowe z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK po pierwszym półroczu 2025 roku, zaległe zadłużenie wśród producentów na razie nie wzrasta. Przedsiębiorstwa związane z sadownictwem oraz uprawą warzyw i owoców notują spadek zaległych zobowiązań. Wyjątek stanowią uprawiający zboża, których zaległości wzrosły aż o 65,6 proc.
W Sejmie w ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone sytuacji na rynku produktów pszczelarskich. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele administracji państwowej, agencji rolnych, instytutów badawczych, organizacji pszczelarskich i przetwórczych, a także reprezentanci Polskiej Izby Miodu. Obrady, w których uczestniczył wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak -dobrze znający realia branży - miały charakter merytoryczny i momentami bardzo dynamiczny, ale po raz pierwszy od dawna umożliwiły wielostronną, konstruktywną wymianę opinii na temat wyzwań stojących przed sektorem pszczelarskim.
Bezpieczny kontakt narzędzi z żywnością nie jest detalem technicznym, lecz elementem budującym zaufanie konsumentów, ciągłość produkcji i spokój zespołu. Jednym z niedocenianych ogniw są szczotki – obecne w myjkach, szczotkarkach, na liniach pakowania i w codziennym utrzymaniu czystości. W realiach HACCP oraz wymagań FDA to właśnie ich materiał, konstrukcja i sposób użytkowania potrafią zadecydować, czy ograniczamy ryzyko zanieczyszczenia, czy je generujemy. Dobre praktyki w doborze szczotek przekładają się na mniejszą presję audytową, niższe koszty przestojów i mniej stresu dla pracowników, którzy biorą odpowiedzialność za jakość każdej partii produktu.
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
Agresja Rosji na Ukrainę ma swoje bezpośrednie przełożenie na sytuację sektora rolno-spożywczego w Europie. Polacy z niepokojem obserwują wzrost cen podstawowych produktów spożywczych.
Rekordowa liczba wystawców, 7535 odwiedzających oraz trzy dni pełne debat, pokazów i degustacji potwierdziły, że WorldFood Poland to dziś najważniejsza platforma spotkań i inspiracji dla branży spożywczej. Tegoroczna edycja połączyła prezentacje produktów z całego świata, praktyczną wiedzę ekspertów oraz dyskusje kształtujące przyszłość rynku, tworząc wydarzenie, które łączy cały łańcuch wartości sektora żywności i napojów.
Według danych sprzedażowych polscy konsumenci najchętniej wybierają miód wielokwiatowy, jednak dużą popularnością cieszą się również miody odmianowe. Które z nich są najpopularniejsze, jak i gdzie powstają i ile ich zjadamy? Polska Izba Miodu przedstawia kilka ciekawostek na temat różnych gatunków tego pszczelego produktu.
Miniony rok upłynął pod znakiem inflacji i szeregu nieoczekiwanych zmian związanych z wojną na Ukrainie, co mocno wpłynęło na różne dziedziny życia, w tym również na rynek spożywczy.