Zieleń, ciepłe promienie słońca i coraz dłuższy dzień to okoliczności przyrody, które powodują, że nie chcemy już spędzać czasu w czterech ścianach. Wiosną pragniemy bezpośrednio doświadczać natury, a najlepszym na to sposobem jest piknik.
Weekendy sprzyjają celebrowaniu śniadania w rodzinnym gronie. Już jutro (25 sierpnia) przypada Dzień polskiej żywności, który dodatkowo skłania do cieszenia się smakiem rodzimych artykułów spożywczych. Rozpocznij ten dzień od pysznego śniadania przygotowanego z polskich produktów! Koktajl, omlet, a może ciasto drożdżowe z owocami?
Punktem wyjścia w pizzy jest zwykle sos pomidorowy lub inna baza, następnie ser, a później mięso, warzywa i zioła. Warto przy tym łączyć różne smaki i tekstury, ale bez przeładowywania ciasta. Soczyste pomidory, mozzarella, salami czy pieczarki wymagają też odpowiedniego przygotowania, ponieważ mogą oddawać wodę podczas pieczenia.
Wrzesień to miesiąc, w którym kuchnia wyraźnie zmienia swój charakter. Letnie pomidory i owoce jagodowe powoli ustępują miejsca dyniom, pierwszym jabłkom, gruszkom czy jadalnym kasztanom. To właśnie teraz sezonowe produkty osiągają najlepszy smak i aromat, dlatego warto wykorzystać je nie tylko do tradycyjnych potraw, ale również w nowoczesnych odsłonach.
Jesień sprzyja powrotowi do bardziej sycących, odżywczych posiłków. To dobry moment, by na nowo spojrzeć na dobrze znane składniki i wykorzystać je w bardziej współczesny sposób. Fasola, warzywa, produkty zbożowe i sery mogą stworzyć prostą bazę codziennej diety, która dostarcza nie tylko energii, ale również ważnych składników mineralnych, w tym żelaza.
Rozciągający się ser to jeden z tych kulinarnych widoków, który niemal automatycznie wywołuje apetyt. Krótkie filmy pokazujące ciągnące się nitki sera od miesięcy należą do najchętniej oglądanych treści kulinarnych w mediach społecznościowych. Hasztagi związane z zapiekankami, tostami czy makaronami regularnie trafiają do trendów, a internauci chętnie odtwarzają przepisy we własnych kuchniach.
Jesień to czas, w którym rośnie tempo życia, a jednocześnie spada nasza energia. Właśnie dlatego coraz więcej osób decyduje się na meal prepare – czyli planowanie i przygotowywanie posiłków z wyprzedzeniem. To sposób na zdrowie, oszczędność i wygodę. Jak zacząć?
Na talerzach pojawiają się coraz bardziej innowacyjne połączenia. Główną rolę odgrywają w nich warzywa, strączki oraz różnego rodzaju zboża. Przygotowanie satysfakcjonującego posiłku w tej formie wymaga jednak zrozumienia, w jaki sposób poszczególne tekstury oddziałują na zmysły. Roślinne zamienniki mięsa charakteryzują się odmienną strukturą, co wymusza poszukiwanie składników, które dopełnią całą kompozycję. Właściwy sos potrafi zdziałać cuda.
Sierpień to jeden z najbardziej obfitych miesięcy w polskiej kuchni. Na straganach królują dojrzałe pomidory, kurki, cukinia, śliwki, maliny, jeżyny i borówki. To właśnie teraz owoce i warzywa osiągają pełnię smaku, dzięki czemu nie wymagają skomplikowanych dodatków ani długiej obróbki. Nic dziwnego, że dla wielu szefów kuchni sierpień jest ulubionym miesiącem w roku.
Gwarancją świetnej zabawy jest połączenie grupy przyjaciół i pysznego jedzenia. Szczególnie latem, gdy piękna pogoda nastraja do wspólnych spotkań w gronie najbliższych. Dlatego czym prędzej wyciągajmy z garażów, piwnic i balkonów nasze grille – czas na wakacyjną imprezę!
Ramen to jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań kuchni japońskiej, ale określenie to nie oznacza jednego, konkretnego przepisu. Poszczególne rodzaje ramenu mogą znacząco różnić się smakiem, aromatem, rodzajem bulionu czy dodatkami. W jednej misce znajdziemy lekki, klarowny wywar, w innej gęsty i intensywny bulion tonkotsu, a jeszcze inna będzie opierać swój charakter na sezamie, miso czy japońskim curry. Na ostateczny smak ramenu wpływają przede wszystkim trzy elementy: bulion, tare, czyli baza doprawiająca, oraz dodatki. To właśnie ich połączenie sprawia, że nawet dwie miski przygotowane na bazie podobnego wywaru mogą smakować zupełnie inaczej.
Trudno wyobrazić sobie bez niej śniadanie hotelowe, gości też na większości stołów w pol-skich domach. Jest szybka i prosta w przygotowaniu, dlatego kojarzona bywa z daniem kawalerskim. Tak naprawdę każdy z nas ma swoją ulubioną wersję jajecznicy – począwszy od stopnia wysmażenia po różne dodatki. Możliwości jest wiele!
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Żółty ser, majonez, gotowe krążki z ciasta pierogowego, żurawina zamknięta w słoiczku oraz boczniaki. Co łączy te produkty? Wszystkie są produkowane w naszym kraju, każdy z nich jest składnikiem dania, które warto przyrządzić z okazji nadchodzącego Dnia polskiej żywności.
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.