Herbata rooibos i herbata czerwona, są często ze sobą mylone.
Coraz więcej z nas próbuje życia w zdobywającym popularność ruchu zero waste. Przestawiamy nasze nawyki na jak największe ograniczenie produkowanych przez nas odpadów. Korzystamy z opakowań wielokrotnego użytku, rezygnujemy z plastikowych woreczków w sklepach oraz kupujemy napoje w szklanych butelkach. Ta sama zasada dotyczy żywności: z resztek po obiedzie przygotowujemy danie na następny dzień, obierki i skorupki jajka wykorzystujemy jako nawóz, a z fusów kawy robimy peeling do ciała. Co ciekawe – także herbaciane listki mogą zyskać drugie życie i posłużyć nam nie tylko do przygotowania jednego kubka naparu.
Herbata to napój znany od wieków, po który każdego dnia sięgają ludzie na całym świecie.
Jesienne miesiące sprzyjają wyciszeniu i delektowaniu się chwilą, najlepiej w towarzystwie dobrego jedzenia. Chłodniejsze dni i coraz dłuższe wieczory sprawiają, że rzadziej wychodzimy na piknik do parku, a częściej szukamy przyjemności w domowym zaciszu. Ale kto powiedział, że piknik można urządzić tylko na świeżym powietrzu? Wystarczy kilka pomysłów, ulubiony koc, aromatyczna herbata i stół zastawiony pysznymi przekąskami, by poczuć klimat jesiennego pikniku bez wychodzenia z domu.
Od czerwca sprawdzisz skąd pochodzi miód w słoiku na sklepowej półce. Nowe przepisy unijne zobowiążą producentów do podawania na etykiecie dokładnego wykazu krajów, z których pochodzi miód wraz z procentowym udziałem każdego z nich. Branża przyjmuje zmianę z zadowoleniem, ale ostrzega przed pochopnymi wnioskami: „polski" czy „chiński" na etykiecie nie przesądza ani o smaku, ani o wartości produktu.
„Róże pachną zawodowo” – znane stwierdzenie Stanisław Leca należy rozbudować i powiedzieć, że róże owocowe niosą zdrowie. Badaniem tego zagadnienia zajął się inż. Ernest Michalski jeszcze w latach siedemdziesiątych i swoje starania skupił na odmianie Rosa rugosa.
21 czerwca to moment, kiedy na straganach królują świeże warzywa i owoce, a kuchnia staje się lżejsza, bardziej kolorowa i pełna sezonowych smaków. Jeśli lato miałoby swoje menu, wyglądałoby właśnie tak – od orzeźwiającego chłodnika, przez lekkie danie główne, aż po deser, który smakuje wakacjami. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy podpowiadają, jak wykonać powyższe dania.
Zima to czas, w którym szczególnie doceniamy rozgrzewające, proste i sycące potrawy. A jednak nie każdy ma ochotę spędzać długie godziny w kuchni, zwłaszcza gdy dni są krótkie, a lista obowiązków długa. Właśnie dlatego zimowe przepisy oparte na trzech składnikach cieszą się tak dużą popularnością. Są szybkie, intuicyjne i jednocześnie pełne sezonowego smaku.
Delikatna w smaku, pobudzająca, niezawierająca żadnych kalorii – mowa o pysznej herbacie zielonej.
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
Herbata to napar z liści i pąków krzewu herbacianego, znanego w świecie azjatyckim od tysiącleci.
Miód coraz rzadziej kojarzony jest wyłącznie z tradycją i domową spiżarnią. Staje się natomiast celem kulinarnych poszukiwań, symbolem bogactwa smaku i przedmiotem zainteresowania naukowców. Każdy słoik kryje historię miejsca z którego pochodzi, roślin i ciężkiej pracy pszczół. Na półkach w naszym kraju pojawiają się odmiany miodu z całego świata. W tym samym czasie polskie miody zyskują renomę i popularność na zagranicznych rynkach.
Jesień to malowniczy czas barwnych drzew oraz darów leśnych – owoców i grzybów – które aż proszą się o zebranie. Niestety, to także pora roku obfitująca w chłodny wiatr, deszcze i spadek odporności, co często niweczy plan spacerów wśród złotej natury. To właśnie jesienią najczęściej chorujemy, jesteśmy przemarznięci i zmęczeni. Na ratunek przychodzi nieocenione wsparcie dla odporności: gorąca herbata! Wzbogacenie naparu o naturalne zioła, przyprawy czy owoce to prosty sposób na rozgrzanie i pokonanie przeziębienia.
Żyjemy w świecie, w którym bez wahania kupujemy telefony z Chin, buty z Wietnamu czy przyprawy i ryż z Indii. Na półkach bez kontrowersji goszczą herbata ze Sri Lanki, kawa z Wietnamu, owoce morza z Tajlandii czy sos sojowy z Japonii. To wszystko kupujemy z zaufaniem i cieszymy się z jakości oraz dostępności zakupów. Wyjeżdżamy na wakacje do Egiptu czy Turcji, ale kiedy na sklepowej półce pojawia się słoik miodu z innego kraju, nagle włącza się podejrzliwość. Czy naprawdę jest się czego bać?
Większość z nas kojarzy gruszki przede wszystkim z ciastami, kompotem czy słodką przekąską. Tymczasem wrzesień to najlepszy moment, by wykorzystać je również w kuchni wytrawnej. To właśnie teraz polskie odmiany osiągają pełnię smaku – są soczyste, aromatyczne i mają naturalną słodycz, która doskonale komponuje się z dojrzewającymi serami, mięsem, świeżymi ziołami czy orzechami. Coraz częściej wykorzystują je również restauracje, gdzie gruszka przestaje być jedynie dodatkiem do deserów i staje się pełnoprawnym składnikiem eleganckich dań. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy przygotowali pięć propozycji, które pokazują, że ten niepozorny owoc ma znacznie większy kulinarny potencjał, niż mogłoby się wydawać.