Suszenie to jedna z najzdrowszych metod obróbki żywności. Pozwala na zachowanie w naturalny sposób trwałości żywności. Polega na pozbyciu się wody z produktów, przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich witamin i składników odżywczych. Dlaczego jeszcze warto suszyć mięsa, owoce czy warzywa?
Przed nami końcówka karnawału i kolejna okazja do świętowania – ostatki! Ten czas kojarzy się wszystkim z tańcem, zabawą, kostiumami i dekoracjami. Ale ich nieodłącznym towarzyszem jest zawsze dobre jedzenie, o które dbamy nie tylko na wystawnych przyjęciach, ale także na domówkach i prywatkach. Chociaż okres karnawału i zbliżające się ostatki w naszym rejonie przypadają na najzimniejsze miesiące roku, to przecież nie wszędzie tak jest.
Królują na kinderbalach, można je znaleźć w sklepikach na basenach czy w salach zabaw, pakowane są do szkolnych plecaków. Lizaki w sprayu, bo o nich mowa, zdobyły serca najmłodszych konsumentów. Stomatolodzy dziecięcy ostrzegają - Cukier i syrop glukozowo-fruktozowy oblepiające każdą powierzchnię zęba, mają szkodliwe działanie: powodują rozwój próchnicy, a także sprzyjają grzybicy jamy ustnej. Nie zapominajmy także, że nadmiar węglowodanów prowadzi do nadwagi, otyłości i chorób metabolicznych – mówi lek. dent. Magdalena Słowik-Mazur, specjalista stomatologii dziecięcej z LUX MED Stomatologia.
W lodówce, zamrażarce, a może w spiżarni - gdzie najlepiej przechowywać dojrzewające sery żółte, aby nie traciły swojego wyjątkowego smaku, aromatu i konsystencji? Prezentujemy krótki przewodnik po tradycyjnych i alternatywnych metodach przechowywania serów typu szwajcarskiego i holenderskiego, które od wieków przekazywane są przez smakoszy z pokolenia na pokolenie.
Wybiórczość pokarmowa u dzieci to zjawisko, które wielu rodziców uważa za naturalny etap rozwoju. Jednak w niektórych przypadkach może to być oznaka poważniejszego problemu – zaburzenia ARFID (Avoidant/Restrictive Food Intake Disorder), które wymaga specjalistycznej interwencji. Czym jest ARFID, jak je rozpoznać i jak pomóc dziecku? Na te pytania odpowiada Patrycja Kłósek, doktor nauk o zdrowiu oraz psychodietetyk z Paleta Diet.
Tradycyjne elementy wielkanocnego stołu? Jajka, wędliny, żur - wymiennie z barszczem białym, biała kiełbasa, mazurki i piaskowe baby. Czy czegoś tu nie brakuje? Gdzie w tym wszystkim są warzywa? Mają być one nieodzowną częścią każdego posiłku – zatem i wielkanocnego śniadania oraz obiadu.
Lipiec to dla pszczelarzy czas wytężonej pracy, to miesiąc, kiedy pasieki pracują na najwyższych obrotach, a słoiki zapełniają się pachnącą, złocistą treścią. Właśnie teraz decyduje się jakość i charakter miodu, który trafi na nasze stoły. Według Polskiej Izby Miodu tegoroczne „miodowe żniwa” mogą jednak być mniej udane – nie tylko z powodu majowych przymrozków i rosnących kosztów, ale też przez chaos regulacyjny wokół klasyfikacji miodów odmianowych, który bezpośrednio odbiera pszczelarzom możliwość sprzedaży produktów premium.
Chłody i deszcze już nadeszły i wpisały się w naszą aurę na kolejnych kilka miesięcy. Jak się rozgrzać w takie dni? Odpowiedź - dynia! Rozgrzeje swoją ciepłą barwą i doskonałym smakiem. Rozmiary tego warzywa mogą być tak wielkie, jak ilość pomysłów na jego przyrządzenie!
Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, jak nasi przodkowie radzili sobie z przechowywaniem żywności, gdy jeszcze nie było lodówek i próżniowych opakowań?
Czym smakuje maj? Młodą kapustą z dużą ilością kopru, botwinką z młodymi ziemniakami, pastą ze szpinakiem i czosnkiem.
Wahasz się przed pierwszym zamówieniem jedzenia z pudełka? To naturalne.
Wielkanoc jest okresem intensywnych przygotowań. Wiosenna aura sprzyja domowym porządkom, tworzeniu świątecznych dekoracji, a także kulinarnym podbojom. Kolorowe mazurki, jajka serwowane na tysiące sposobów, tradycyjny żurek czy swojski pasztet? To bez dwóch zdań obowiązkowe pozycje na świątecznym stole. Jaki jest sekret ich smaku?
Gęste, treściwe zup, rozgrzewające i szybkie do podania, są doskonałą propozycją na chłodne dni. By urozmaicić kulinarny repertuar, a jednocześnie zadbać o zdrowie i odporność, warto sięgać po inspirację z Madery: słodko-kwaśną, aromatyczną zupę na bazie pomidorów i cebuli, obowiązkowo z dodatkiem jaja.
Weganizm staje się coraz bardziej popularny, nie tylko z powodów ideologicznych, ale i zdrowotnych. Jednak przechodząc na dietę wegańską, często obawiamy się rezygnacji z ulubionych dodatków. Jednym z nich jest np. majonez, który na szczęście z łatwością możemy stworzyć we własnej kuchni, wystarczy jedynie zaopatrzyć się w fasolę marki Halina.