Miękka, soczysta i naturalnie słodka śliwka otulona warstwą intensywnej, gorzkiej czekolady to klasyka rynku słodyczy premium. O jakości tej popularnej praliny decyduje jednak nie tylko czekolada, lecz przede wszystkim rygorystyczna selekcja owoców i precyzyjny proces ich przygotowania.
Większości z nas śliwki kojarzą się z drożdżówką, kompotem albo powidłami. Tymczasem sierpień to najlepszy moment, by wykorzystać je również w daniach wytrawnych. Ich naturalna słodycz, lekka kwasowość i bogaty aromat sprawiają, że doskonale komponują się z mięsem, serami, warzywami, a nawet lodami. Nic dziwnego, że coraz częściej pojawiają się w kartach restauracji, gdzie przestają być dodatkiem do deserów, a stają się pełnoprawnym składnikiem wykwintnych dań. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy przygotowali pięć propozycji, które pokazują, że śliwka ma znacznie większy kulinarny potencjał, niż mogłoby się wydawać.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Kapusta, grzyby i suszone śliwki to produkty, które kojarzą się z Wigilią. Z kolei wędzone żeberka i kruchą kiełbasę zwykle stawia się na stole w kolejne dwa dni Bożego Narodzenia. Postanowiliśmy połączyć te produkty w jednym, świątecznym daniu!
Jesień to pora zbierania plonów z pól i ogrodów. W tym okresie doświadczamy obfitości owocówi warzyw – drzewa uginają się od dojrzałych śliwek, jabłek, pigw i gruszek, a na grządkach i zagonach leżą dojrzałe, pomarańczowe dynie. Jednym ze sposobów na zagospodarowanie tego bogactwa jest upieczenie pysznego ciasta z dodatkiem darów natury. Podpowiadamy trzy przepisy!
Sierpień to jeden z najbardziej obfitych miesięcy w polskiej kuchni. Na straganach królują dojrzałe pomidory, kurki, cukinia, śliwki, maliny, jeżyny i borówki. To właśnie teraz owoce i warzywa osiągają pełnię smaku, dzięki czemu nie wymagają skomplikowanych dodatków ani długiej obróbki. Nic dziwnego, że dla wielu szefów kuchni sierpień jest ulubionym miesiącem w roku.
Kiedy temperatura za oknem przekracza 30 stopni, ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę, jest rozgrzewanie piekarnika. Na szczęście wiele efektownych deserów można przygotować bez pieczenia. Są lekkie, pełne sezonowych owoców i doskonale sprawdzają się podczas letnich spotkań z rodziną i przyjaciółmi.
21 czerwca to moment, kiedy na straganach królują świeże warzywa i owoce, a kuchnia staje się lżejsza, bardziej kolorowa i pełna sezonowych smaków. Jeśli lato miałoby swoje menu, wyglądałoby właśnie tak – od orzeźwiającego chłodnika, przez lekkie danie główne, aż po deser, który smakuje wakacjami. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy podpowiadają, jak wykonać powyższe dania.
Jajko, baranek i zając są w wielu krajach najbardziej rozpoznawalnymi symbolami Świąt Wielkanocy. Jajo od wieków jest symbolem odradzającego się życia, nic więc dziwnego, że stało się ono jednym z najważniejszych elementów wielkanocnej tradycji. Jajka ugotowane, czekoladowe czy te w postaci kolorowych pisanek kojarzą się z nadzieją, wynikającą z wiary chrześcijańskiej. W wielkanocnych koszyczkach obok jaj często znajdują swoje miejsce także baranek i zając. Baranek symbolizuje niewinność, pokorę i zwycięstwo. A skąd w tradycji wielkanocnej wziął się zajączek? Prawdopodobnie z powszechnego przekonania, że zwierzątko to śpi z otwartymi oczami, jako pierwsze miało więc zobaczyć Zmartwychwstanie. Dziś ma do odegrania równie ważną rolę, bo w okresie świąt w wielu krajach zajączek nocą przynosi słodkie, często czekoladowe prezenty... aby dzieci w niedzielny wielkanocny poranek mogły z radością rozpocząć poszukiwania ukrytych pysznych upominków.
Wszyscy biegają do lasu na grzyby. Na portalach mnóstwo zdjęć prawdziwków i podgrzybków w hurtowych ilościach.
Smakowita konfitura z dyni, wyśmienite gruszki w syropie, śliwki w aromatycznej zalewie – słodkie przetwory nie tylko możemy użyć do herbaty, gofrów czy naleśników, ale też do pieczonych mięs.
Polska żywność od lat jest jednym z naszych największych powodów do dumy. Ceniona zarówno przez krajowych konsumentów, jak i na rynkach zagranicznych, kojarzy się z wysoką jakością, naturalnym smakiem i wielopokoleniową tradycją. Nie bez powodu 25 sierpnia obchodzony jest Dzień Polskiej Żywności – święto przypominające o tym, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywają rodzimi producenci oraz lokalne produkty, które od pokoleń trafiają na nasze stoły.
Wafle ryżowe już od jakiegoś czasu nie są tylko ciekawym dodatkiem do diety. Świadomość żywieniowa Polaków rośnie, a ta lekka, smaczna przekąska stała się nieodzownym składnikiem codziennego jadłospisu. Należy jednak wspomnieć, że dla osób poszukujących nowych doznań kulinarnych, ich charakterystyczny smak po czasie może wydać się nieco monotonny. Na szczęście nie musi tak być. Wybierając różne warianty wafelków z ziaren ryżu, wprowadzisz do swojego menu tak bardzo pożądaną różnorodność.
Wiele owoców jest wykorzystywanych w wykwintnej kuchni, jednak niewiele z nich tak jak śliwka potrafi nadać daniu wytworności. Zwykła pieczeń podana z tym owocem nabiera szlachetności. Śliwka ma wyjątkowe miejsce w kulinariach, kojarzone z początkiem jesieni.
Początek września oznacza powrót do szkolnych obowiązków po dwóch miesiącach wakacyjnej beztroski. Uczniowie wchodzą do klas wypoczęci i zaopatrzeni w nowe zeszyty, szkolne przybory, podręczniki. W ich tornistrach czy plecakach nie może jednak zabraknąć jeszcze jednego istotnego elementu – drugiego śniadania.