Cebula to warzywo znane człowiekowi już od wieków. Z powodzeniem uprawiano ją już w starożytności. Pomimo upływu lat, nie straciła na popularności i wciąż chętnie po nią sięgamy.
Szukasz przepisu na sycące jesienne danie dla całej rodziny?
Zbliża się koniec zimy i wiosenne przesilenie. To czas, w którym bardzo często bywamy osłabieni i potrzebujemy dodatkowego wzmocnienia, aby uniknąć różnego rodzaju chorób oraz infekcji.
Progesteron i estrogen sprawiają, że w czasie ciąży dochodzi do większego przepływu krwi przez śluzówkę nosa.
Większości z nas śliwki kojarzą się z drożdżówką, kompotem albo powidłami. Tymczasem sierpień to najlepszy moment, by wykorzystać je również w daniach wytrawnych. Ich naturalna słodycz, lekka kwasowość i bogaty aromat sprawiają, że doskonale komponują się z mięsem, serami, warzywami, a nawet lodami. Nic dziwnego, że coraz częściej pojawiają się w kartach restauracji, gdzie przestają być dodatkiem do deserów, a stają się pełnoprawnym składnikiem wykwintnych dań. Kucharze Dworu Korona Karkonoszy przygotowali pięć propozycji, które pokazują, że śliwka ma znacznie większy kulinarny potencjał, niż mogłoby się wydawać.
Wielkanoc w Polsce to czas wyjątkowo silnie związany z tradycją, a w wielu regionach kraju zwyczaje kulinarne przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jednym z miejsc, gdzie tradycja wciąż odgrywa szczególną rolę w kuchni, jest Podlasie. To region, w którym świąteczne potrawy powstają z prostych, lokalnych składników i opierają się na recepturach znanych od dziesięcioleci. Właśnie tutaj kuchnia wielkanocna ma charakter autentyczny, sycący i niezwykle aromatyczny.
W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, opublikowane dziś zostało rozporządzenie Komisji Europejskiej nr 844/2014 z dnia 23 lipca 2014 r. rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę [Cebularz lubelski (ChOG)].
Rozciągający się ser to jeden z tych kulinarnych widoków, który niemal automatycznie wywołuje apetyt. Krótkie filmy pokazujące ciągnące się nitki sera od miesięcy należą do najchętniej oglądanych treści kulinarnych w mediach społecznościowych. Hasztagi związane z zapiekankami, tostami czy makaronami regularnie trafiają do trendów, a internauci chętnie odtwarzają przepisy we własnych kuchniach.
Na talerzach pojawiają się coraz bardziej innowacyjne połączenia. Główną rolę odgrywają w nich warzywa, strączki oraz różnego rodzaju zboża. Przygotowanie satysfakcjonującego posiłku w tej formie wymaga jednak zrozumienia, w jaki sposób poszczególne tekstury oddziałują na zmysły. Roślinne zamienniki mięsa charakteryzują się odmienną strukturą, co wymusza poszukiwanie składników, które dopełnią całą kompozycję. Właściwy sos potrafi zdziałać cuda.
Sierpień to jeden z najbardziej obfitych miesięcy w polskiej kuchni. Na straganach królują dojrzałe pomidory, kurki, cukinia, śliwki, maliny, jeżyny i borówki. To właśnie teraz owoce i warzywa osiągają pełnię smaku, dzięki czemu nie wymagają skomplikowanych dodatków ani długiej obróbki. Nic dziwnego, że dla wielu szefów kuchni sierpień jest ulubionym miesiącem w roku.
Trudno wyobrazić sobie bez niej śniadanie hotelowe, gości też na większości stołów w pol-skich domach. Jest szybka i prosta w przygotowaniu, dlatego kojarzona bywa z daniem kawalerskim. Tak naprawdę każdy z nas ma swoją ulubioną wersję jajecznicy – począwszy od stopnia wysmażenia po różne dodatki. Możliwości jest wiele!
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.
W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Charakterystyczne pomarańczowe warzywo przypłynęło do nas w XV wieku z Ameryki Środkowej dzięki Krzysztofowi Kolumbowi. Szybko zaczęło być uprawiane nad Wisłą i trafiło na stoły zarówno arystokracji, jak i chłopów. Doceniono jego smak i prozdrowotne właściwości.