Żółty barwnik. Jest to jeden z popularniejszych barwników azowych stosowanych w przemyśle spożywczym.
Naturalny biały barwnik. Minerał, który może zawierać nanocząsteczki.
Jest to naturalny czerwony barwnik, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie, wyizolowany z mszycy o nazwie Dactylopius Coccus (dawna nazwa to Coccus cacti tzw. pluskwiak meksykański).
Syntetyczny barwnik smołowy i azowy, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie. Jest odporny na wysokie temperatury, światło, kwasy owocowe i benzoesowe oraz na środowisko zasadowe. Kolor może zanikać jedynie w obecności siarki.
Syntetyczny barwnik azowy o barwie niebiesko-czerwonej (smołowej). Występuje w formie soli sodowej. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie.
Syntetyczny barwnik, zawiera jodynę. Występuje w formie soli sodowej i bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Charakteryzuje się małą odpornością na promienie słoneczne.
Według rozporządzenia Ministra barwnik ten można stosować tylko przy produkcji śledzi wędzonych z Anglii i Norwegii.
Syntetyczny czarny barwnik azowy, bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Charakteryzuje się wysoką odpornością na światło ale słabą na wysoką temperaturę.
Syntetyczny barwnik azowy, występuje jako sól sodowa. Po rozpuszczeniu ma odcień pomarańczowoczerwony natomiast w postaci sproszkowanej ciemnoczerwony. Charakteryzuje się dobrą odpornością na światło i temperaturę.
est to syntetyczny barwnik azowy o czerwonej barwie, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie. Od dnia 27 lipca 2007 roku barwnik ten jest zabroniony w krajach Unii Europejskiej (w tym również w Polsce)
Żółcień chinolinowa jest to barwnik nieazowy rozpuszczalny bardzo dobrze w wodzie. Ze względu na to, że jest to potencjalnie szkodliwy barwnik, zakazany jest w takich krajach jak Stany Zjednoczone i Japonia.
Syntetyczny barwnik azowy zwany również smołowym, zawiera jony wapnia i glinu.
Są chyba jednymi z najbardziej charakterystycznych dodatków do żywności jakie występują. Dla wielu ludzi należą zarazem do najbardziej zbędnych substancji stosowanych w przemyśle spożywczym (oczywiście pod względem technologicznym) jak i tych dodatków, które są najbardziej efektowne marketingowo.
W czasie wiosennych targów WorldFood Uzbekistan i WorldFood Azerbaijan zaprezentowało się łącznie ponad 250 firm, wśród których nie zabrakło też polskich przedsiębiorców. Oba te środkowoazjatyckie kraje są perspektywiczne pod kątem inwestycji zagranicznych.
W największych w Warszawie wiosennych targach spożywczych WorldFood Warsaw uczestniczyło ponad 300 wystawców, z czego 40 procent to firmy zagraniczne, w tym duża reprezentacja Włochów i Hiszpanów. Tegoroczną V edycję Targów odwiedziło ponad 6 tys. osób, ale jak zapewnia Agnieszka Szpaderska dyrektor WorldFood - nie były to przypadkowe osoby, ale ściśle związane z branżą i zorientowane na biznes.