Większość Polaków ocenia miód przede wszystkim po etykiecie. „Polski”, „odmianowy” i „droższy” wciąż pozostają dla konsumentów najważniejszymi sygnałami jakości. Tymczasem najnowsze badania Polskiej Izby Miodu pokazują, że rzeczywista wartość produktu często nie idzie w parze z prostymi skojarzeniami.
Po trudnym tegorocznym sezonie polski rynek miodu znalazł się w nowej sytuacji: coraz większym problemem nie jest już sprzedaż zapasów, ale dostępność krajowego surowca. Skupy szukają miodu i podnoszą ceny, jednak branża wskazuje, że tegoroczne zbiory są zbyt małe, by odpowiedzieć na całe zapotrzebowanie rynku.
Od czerwca sprawdzisz skąd pochodzi miód w słoiku na sklepowej półce. Nowe przepisy unijne zobowiążą producentów do podawania na etykiecie dokładnego wykazu krajów, z których pochodzi miód wraz z procentowym udziałem każdego z nich. Branża przyjmuje zmianę z zadowoleniem, ale ostrzega przed pochopnymi wnioskami: „polski" czy „chiński" na etykiecie nie przesądza ani o smaku, ani o wartości produktu.
Od lat powtarzano, że miodu nie wolno dodawać do gorącej herbaty, bo temperatura powyżej 40–42°C rzekomo niszczy jego wartości odżywcze. Jednak badania naukowe z Polski i z zagranicy dowodzą, że miód zachowuje swoje właściwości w wysokiej temperaturze, a w niektórych przypadkach może działać nawet intensywniej. Polska Izba Miodu obala powszechny mit.
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Polski miód zyska unikalny „odcisk palca”, który pomoże skuteczniej chronić jego autentyczność i jakość. 12 grudnia 2025 r. w siedzibie Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Warszawie odbyło się spotkanie robocze, inicjujące historyczny proces stworzenia systemu identyfikacji polskiego miodu – z inicjatywy GIJHARS Doroty Bocheńskiej.
Unia Europejska przyjęła strategię „Unia Gotowości”, w której zaleca, aby każde gospodarstwo domowe było przygotowane na minimum 72 godziny samowystarczalności - bez prądu, bieżącej wody i dostępu do sklepów. To praktyczna odpowiedź na zagrożenia, jakie mogą pojawić się w codziennym życiu, od przerw w dostawie energii, przez ataki cybernetyczne, aż po ekstremalne zjawiska pogodowe. Na liście produktów, które powinny znaleźć się w domowych zapasach, obok wody, leków i żywności konserwowej figuruje miód.
Skurcze mięśni to powszechna dolegliwość, która może dotknąć każdego, niezależnie od wieku czy poziomu aktywności fizycznej. Często są bolesne i mogą znacząco wpływać na jakość życia. W poszukiwaniu naturalnych metod łagodzenia tych objawów wiele osób sięga po różnorodne środki, w tym miód. Czy jednak ten słodki nektar rzeczywiście posiada właściwości, które mogą pomóc w walce ze skurczami mięśni? W naszym artykule przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu, analizując składniki odżywcze miodu i ich potencjalny wpływ na funkcjonowanie mięśni.
Równo za rok na sklepowych półkach pojawią się nowe etykiety miodu, wynikające z przyjętej unijnej dyrektywy. Wprowadzają one niepozorną, ale mogącą narobić sporo zamieszania zmianę: każdy słoik miodu będzie musiał zawierać wykaz krajów pochodzenia - w kolejności malejącej, wg. udziału wagowego oraz procentowy udział każdego z nich. Polska Izba Miodu zwraca uwagę na zamieszanie, jakie to nowe oznakowanie miodu może wprowadzić w handlu detalicznym.
Początek września wciąż przynosi ciepłe, letnie temperatury. Jesień jednak zbliża się nieuchronnie, a wraz z nią sezon chłodniejszych dni. Powrót do szkolnych obowiązków po wakacjach może być dla dzieci źródłem stresu i wyzwań, dlatego warto zadbać o ich zdrowie i odporność, wykorzystując dobroczynne właściwości miodu.
Wraz z nadejściem jesieni internet eksplodował poradnikami pt.: „Jak rozpoznać prawdziwy miód?”. Jedni wrzucają go do wody, inni podpalają zapałką, a jeszcze inni sprawdzają, czy ścieka idealną strużką. Efektowne? Tak. Skuteczne? Absolutnie nie. Eksperci mówią jasno: miód dostępny w polskich sklepach przechodzi rygorystyczne kontrole i nie jest fałszowany. Warto więc obalić popularne mity raz na zawsze – bo choć lubimy wierzyć w proste rozwiązania, w przypadku miodu rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana.
Przymrozki, choroby pszczół i rosnące koszty kontra innowacje, dopłaty i szansa na obfite zbiory lipowe. Polski sektor pszczelarski wchodził w sezon 2025 z wielkimi oczekiwaniami, musiał jednak zmierzyć się z trudnościami, które mogą wpłynąć na kondycję pasiek w całym kraju. To rok, w którym natura, ekonomia i technologia spotykają się w jednym ulu.
Polska żywność od lat jest jednym z naszych największych powodów do dumy. Ceniona zarówno przez krajowych konsumentów, jak i na rynkach zagranicznych, kojarzy się z wysoką jakością, naturalnym smakiem i wielopokoleniową tradycją. Nie bez powodu 25 sierpnia obchodzony jest Dzień Polskiej Żywności – święto przypominające o tym, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywają rodzimi producenci oraz lokalne produkty, które od pokoleń trafiają na nasze stoły.
Obecnie na polskim rynku można znaleźć wiele naturalnych rodzajów miodów, cenionych z uwagi na różnorodny smak, aromat i konsystencję. Jednocześnie coraz częściej klienci decydują się na wybór miodu z uwagi na jego parametry zdrowotne. Na przykład tego rodzaju klientami są osoby cierpiące na cukrzycę. Jaki miód dla cukrzyków okazuje się najlepszy?
Dzień Polskiej Żywności, obchodzony 25 sierpnia, to wyjątkowa okazja, aby celebrować bogactwo i różnorodność naszych rodzimych produktów. Polska kuchnia słynie z pysznych przysmaków, w tym także słodkości, które często goszczą na naszych stołach. Cukier od wieków jest nieodłącznym elementem polskich deserów, dlatego warto zastanowić się, jak używać go w sposób rozsądny i odpowiedzialny, aby cieszyć się słodkościami bez wyrzutów sumienia.